fot. PAP/EPA

E. Macron: Ukraina chce kupić 16 samolotów Rafale i systemy SAMP/T

Prezydent Francji, Emmanuel Macron, powiedział w poniedziałek, że Ukraina chce kupić 16 samolotów Rafale i systemy obrony powietrznej SAMP/T. Francuski prezydent mówił o tym po spotkaniu w Paryżu koalicji chętnych, wypowiadając się wspólnie z przywódcami: Niemiec, Ukrainy i Wielkiej Brytanii.

W poniedziałkowym spotkaniu koalicji uczestniczyło około 25 szefów państw i rządów, głównie z Europy; Polskę reprezentował premier Donald Tusk. Kilka innych krajów reprezentowanych było na szczeblu ambasadorów.

Emmanuel Macron powiedział, że Francja i Ukraina porozumiały się w poniedziałek na temat „mapy drogowej”, zgodnie z którą Kijów kupi 16 samolotów bojowych Rafale wraz z uzbrojeniem. Pierwsze z tych samolotów – jak mówił francuski prezydent – powinny pojawić się nad Ukrainą w latach 2028-29. Ukraina ma też zaopatrzyć się w „pierwszą serię baterii SAMP/T nowej generacji”, która – jak mówił Macron – będzie uzupełnieniem systemów, jakie wraz z pociskami zostaną dostarczone Ukrainie w najbliższych tygodniach.

Ustalenia przewidują też dostawy radarów i produkcję na Ukrainie na licencji: bomb kierowanych AASM, pocisków Aster-30 i pocisków manewrujących Scalp.

Prezydent Francji zapowiedział, że w najbliższych miesiącach odbędą się ćwiczenia sił, które w przyszłości, gdy dojdzie do rozejmu, koalicja chętnych planuje rozmieścić na Ukrainie.

„Podjęliśmy dziś decyzję o ćwiczeniach, które odbędą się w następnych miesiącach. (Żołnierze) będą rozmieszczeni w krajach sąsiadujących z Ukrainą, by potwierdzić nasze plany rozmieszczenia i pokazać, że jesteśmy gotowi, zdeterminowani i wiarygodni” – powiedział Macron.

Agencja AFP podała wcześniej w poniedziałek, powołując się na źródła, że ćwiczenia mogłyby odbyć się jesienią br.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wypowiadając się po rozmowach koalicji podkreślił, że licencje dotyczące pocisków Aster i Scalp to „ważne decyzje”. Relacjonował, że uczestnicy spotkania omówili m.in. przygotowanie energetyki ukraińskiej na sezon zimowy i dodał, że Ukraina liczy na poparcie w tej sprawie.

„Umówiliśmy się, że następne spotkanie koalicji przeprowadzimy na Ukrainie” – poinformował Zełenski.

Format ten, zrzeszający dziś 35 krajów, powstał w lutym 2025 roku. Po raz ostatni uczestniczył w poniedziałkowych rozmowach koalicji chętnych ustępujący premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer. Szef brytyjskiego rządu podkreślił, że należy zrobić wszystko, by zapewnić, że Ukraina ma obronę powietrzną, jakiej potrzebuje. Wezwał do dalszego wywierania presji na Rosję. Ostrzegł, że Moskwa będzie próbowała ze swej strony wywierać presję i że można oczekiwać kolejnej eskalacji, jeśli chodzi o ataki hybrydowe. W tym kontekście przypomniał o atakach na systemy energetyczne w Polsce.

Kanclerz Niemiec, Friedrich Merz, powiedział, że spotkanie potwierdziło, iż kraje koalicji chętnych mają wspólny cel, jakim jest pokój dla Ukrainy i bezpieczeństwo dla Europy. Podkreślił, że jego kraj jest otwarty na rozmowy pokojowe między Ukrainą i Rosją przy wsparciu Europy i USA.

„Teraz wszystko zależy od (przywódcy Rosji Władimira) Putina, czy wykorzysta on tę szansę” – powiedział kanclerz Niemiec.

Podkreślił, że Ukraina już od kilku miesięcy odnosi sukcesy na froncie, a wsparcie jej sojuszników odgrywa w tym kluczową rolę.

PAP

drukuj