fot. youtube.com

Red. W. Gadowski: Kłaniam się ludziom, którzy nie mają takich poglądów jak A. Duda czy PiS, a jednak w imię odpowiedzialności za kraj poszli zagłosować na pana Dudę

Kłaniam się panu Bąkiewiczowi, kłaniam się takim ludziom, którzy nie mają takich poglądów, jak pan prezydent Duda czy PiS, a jednak w imię odpowiedzialności za kraj poszli zagłosować na pana Dudę. To są ludzie też tacy jak ja. Przecież pan Duda nie jest moją ulubiona figurą na polskiej scenie politycznej. Znam jego wady. Ze smutkiem obserwowałem, że nie rozwija zalet w ciągu tej minionej prezydentury, ale teraz musimy społecznie podnieść jakość prezydentury Andrzeja Dudy – mówił red. Witold Gadowski w swoim „Komentarzu tygodnia”, opublikowanym na serwisie YouTube.

Nas wstępie swojego felietonu Witold Gadowski odniósł się do wyników niedzielnego głosowania w drugiej turze wyborów prezydenckich w Polsce i do reakcji części celebrytów, którzy nie potrafią pogodzić się z porażką Rafała Trzaskowskiego z starciu z Andrzejem Dudą.

– W reakcji na takie głosowanie Wilanówek i „warsiawka” ogłosiły bojkot polskich produktów rolnych. Będą kupować hiszpańskie, izraelskie, niemieckie – nie będą kupować polskich. A nie kupujcie. Pani pisarka z zawodu, Manuela Gretkowska, ogłosiła, że sprzedaje swój dom i wyjeżdża z Polski. Szybciutko, żebyśmy ciebie już długo nie musieli wąchać. A w ślad za tobą, pani Gretkowska, niech podążą ci inni, zdegustowani polskim duchem, polskim nastrojem, polskimi wyborami. Może pani Janda, bo nie wiem, czy uniesie na głowie to, co jej robią codziennie na głowę? Pani Janda z panem Kondratem, całą resztą – proszę bardzo, wyjeżdżajcie. My nie będziemy ubożsi duchowo. Wręcz przeciwnie – zaciążymy na cuchu, kiedy wy wyjedziecie – stwierdził redaktor.

Dziennikarz skomentował postawę ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher, która na Twitterze stawała w obronie telewizji TVN.

– Może by pani udała się w jakieś miejsce, gdzie rezydują ludzie rozsądni i normalni i pani wytłumaczyli, w jakim kraju pani jest ambasadorem, jakie są pani kompetencje i czym może się skończyć takie zachowanie, jakie teraz pani prezentuje. Wtedy cóż, pojawią się nowe zmarszczki, a – jak wiemy – to jest wielkie zmartwienie dla pani Mosbacher. Chcąc uniknąć nowych zmarszczek, proponuję pani Georgette Mosbacher, żeby nie zajmowała się polskimi sprawami wewnętrznymi i wreszcie wyplątała się z dziwnych związków z telewizją TVN, której broni jak niepodległości i swojej piękności – akcentował autor „Komentarza tygodnia”.

Publicysta bardzo pozytywnie wypowiedział się na temat powstania Centrum Ochrony Praw Chrześcijan w Toruniu.

– Inicjatywa potrzebna, inicjatywa, której bardzo kibicuję. (…) Nareszcie ktoś będzie bronił praw chrześcijan w katolickim – ponoć – kraju. (…) Będzie do tego portal internetowy. (…) Mam nadzieję, że będzie działało na arenie międzynarodowej, ale przede wszystkim także i polskiej, że będziemy mieli pożytek z takiej ukierunkowanej obrony uczuć chrześcijan w Polsce, bo, co by o tym nie mówić, to te uczucia ostatnio są wystawione na dość mocną próbę ze strony neomarksizmu i LGBT – podkreślił.

Witold Gadowski zwrócił uwagę na internetową akcję powstania ruchu „ośmiu gwiazd” w odpowiedzi na wyniki niedzielnego głosowania w Polsce.

– Osiem gwiazd jak osiem liter. (…) Intelektualiści z Wilanowa, „warsiawki” i jeszcze kilku innych „kocmołuchowów” założyli ruch ośmiu gwiazd. I już tam te wszystkie celebryty się zapisują. Ośmiu gwiazd – j**** PiS! – ale intelektualiści wymyślili, ależ ma to znaczenie duchowe i w ogóle wielką moc przewracania murów. Tyle mogli wymyśleć po przegranych wyborach, zamiast stulić uszy po sobie – powiedział.

Redaktor zadeklarował, że po wakacjach – zgodnie z obietnicą – uda się do Pałacu Prezydenckiego, aby przeprowadzić wywiad z prezydentem Andrzejem Dudą.

– Prosiłem Państwa o głosowanie w drugiej turze na Andrzeja Dudę. Państwo zagłosowali, bo ma już statystyki osób, które nie poszły do pierwszej tury, a zagłosowało w drugiej turze. To jest bardzo wiele osób. W Państwa imieniu tuż po wakacjach umówię się w Kancelarii Prezydenta, według całego protokołu, na wywiad z panem prezydentem Andrzejem Dudą, podczas którego zadam wszystkie pytania, na których Państwu zależy. Wiem, że poparliście go warunkowo, a ja traktuję słowo poważnie. Skoro powiedziałem, że jeżeli go poprzecie, to przygotuję taki wywiad, zobaczycie Państwo, jak naprawdę pan Andrzej Duda odpowiada na konkretne pytania, to tak się stanie. Chyba że mnie tam nie wpuszczą. Ale wtedy wiecie – próbowałem. Będę próbował oczywiście. Mam nadzieję, że mnie wpuszczą, chociażby przez wzgląd na stare krakowskie znajomości – zaznaczył dziennikarz.

Nowa kadencja prezydenta Andrzeja Dudy nie może być taka jak pierwsza – wskazał autor „Komentarza tygodnia”.

– To musi być kadencja nowej konstytucji. To musi być kadencja twardego dialogu z agresywnymi grupami diaspory żydowskiej. Tu kłaniam się bardzo panu Robertowi Bąkiewiczowi, który stanął na wysokości zadania, poparł w drugiej turze wybór pana prezydenta Andrzeja Dudy, naraził się tym na ogromny hejt swojego środowiska, ale to znaczy, że jest człowiekiem odważnym, rozsądnym i pełnym miłości do własnego kraju. Kłaniam się panu Bąkiewiczowi, kłaniam się takim ludziom, którzy nie mają takich poglądów, jak pan prezydent Duda czy PiS, a jednak w imię odpowiedzialności za kraj poszli zagłosować na pana Dudę. To są ludzie też tacy jak ja. Przecież pan Duda nie jest moją ulubioną figurą na polskiej scenie politycznej. Znam jego wady. Ze smutkiem obserwowałem, że nie rozwija zalet w ciągu tej minionej prezydentury, ale teraz musimy społecznie podnieść jakość prezydentury Andrzeja Dudy – podsumował publicysta.

radiomaryja.pl

drukuj