Red. G. Górny: Socjologowie religii w USA piszą o zjawisku, które nazywają „renesansem Eucharystycznym”

Socjologowie religii w USA piszą o zjawisku, które nazywają „renesansem Eucharystycznym”. Niewątpliwie Narodowy Kongres Eucharystyczny stanowi silny impuls ewangelizacyjny dla Kościoła w USA, przyczyniając się do ożywienia wiary wielu amerykańskich katolików, a także do licznych nawróceń. Chociaż od Kongresu minęły już trzy miesiące, to jednak media chrześcijańskie w Stanach Zjednoczonych nadal pełne są doniesień o owocach duchowych wspomnianej akcji – mówił w swoim felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja red. Grzegorz Górny, publicysta.

Kościół katolicki zmaga się z poważnym problemem, o którym jednak mało mówi się w Polsce. W naszym kraju często zauważa się postawę „wierzący-niepraktykujący”, jednak istnieje jeszcze inna – tak samo (a może nawet jeszcze bardziej) zasmucająca i niepokojąca – „niewierzący-praktykujący”, jaką zauważono u wielu katolików w Stanach Zjednoczonych.

– Trzy lata temu wśród katolików w USA przeprowadzono badania dotyczące ich wiary. Okazało się wówczas, że zaledwie co trzeci katolik w Stanach Zjednoczonych wierzy w realną obecność Chrystusa w Eucharystii, natomiast większość postrzega Najświętszy Sakrament w kategoriach czysto symbolicznych. Można więc powiedzieć, że sytuacja była schizofreniczna. Z jednej strony wielu wiernych nie chodzi w ogóle do spowiedzi, a mimo to podczas Mszy św. przystępuje do Komunii, ale z drugiej strony traktują Eucharystię jak pewien symbol religijny, a przecież – jak naucza Sobór Watykański II – „Eucharystia jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego” – zwrócił uwagę red. Grzegorz Górny.

Publicysta wskazał, że wspomniane badania obnażyły ignorancję religijną amerykańskich katolików. Prezentowane przez wielu z nich podejście do wiary przypomina bardziej protestantyzm. Statystyki były sygnałem alarmowym dla księży biskupów w USA, którzy postanowili przeciwdziałać temu zatrważającemu zjawisku.

– Z inspiracji episkopatu zainicjowany został więc [Narodowy Ruch na rzecz Odrodzenia Eucharystycznego]. W tym celu biskupi zachęcali katolików (w tym także świeckich) do organizowania różnych wydarzeń: modlitewnych, teologicznych, biblijnych, popularyzatorskich itd., które trwały przez trzy lata. Jedną z takich inicjatyw była m.in. Koalicja Realnej Obecności, promowana m.in. przez biskupów Athanasiusa Schneidera i Josepha Stricklanda – mówił felietonista.

Kulminację trzyletniej kampanii na rzecz zwiększenia wśród amerykańskich katolików świadomości nt. dogmatu o realnej obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie stanowił [Narodowy Kongres Eucharystyczny], jaki odbył się w Indianapolis w lipcu tego roku.

– Było to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w USA od 83 lat. Kongres został bezpośrednio poprzedzony [Pielgrzymką Gwiaździstą], która 60 dni wcześniej wyruszyła z czterech różnych zakątków USA, pokonując łącznie 6,5 tys.  kilometrów, angażując sto tysięcy pątników i gromadząc na trasie rzeszę ludzi modlących się przed Najświętszym Sakramentem. Pielgrzymi z czterech stron Stanów Zjednoczonych doszli do Indianapolis tego samego dnia – 14 lipca. Tam podczas pięciu kolejnych dni codziennie na stadionie Lucas Oil zbierało się ponad 53 tys. ludzi – wśród nich aż 200 biskupów i ponad tysiąc księży. Nastrój był podniosły, a zarazem radosny. Z jednej strony modlitwy, pieśni uwielbienia i odbywająca się w skupieniu adoracja Najświętszego Sakramentu, a z drugiej strony liczne wykłady i świadectwa – mówił red. Grzegorz Górny.

Publicysta zwrócił uwagę, że głównym elementem programu okazała się Procesja Eucharystyczna ulicami Indianapolis. Zgromadziła ona ponad dziesięć tysięcy uczestników, w tym dużą reprezentację młodzieży.

– Socjologowie religii w USA piszą w związku z tym o zjawisku, które nazywają „renesansem Eucharystycznym”. Niewątpliwie stanowi on silny impuls ewangelizacyjny dla Kościoła w USA, przyczyniając się do ożywienia wiary wielu amerykańskich katolików, a także do licznych nawróceń. Chociaż od Kongresu minęły już trzy miesiące, to jednak media chrześcijańskie w Stanach Zjednoczonych nadal pełne są doniesień o owocach duchowych wspomnianej akcji – zaznaczył felietonista.

Szczególnie wymowne są nawrócenia protestantów. Jak wiemy, odłamy protestanckie odrzucają dogmat o realnej obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie i traktują Komunię św. wyłącznie jako pewien symbol religijny. Świadectwa powrotu protestantów na łono Kościoła katolickiego uświadamiają zatem, jak ważna w życiu chrześcijan jest Eucharystia.

– I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od ponurych statystyk, które wyszły na światło dzienne trzy lata temu. Biskupi amerykańscy nie załamali się jednak zatrważającymi wynikami badań socjologicznych, lecz potraktowali je jako zachętę do zdecydowanego działania. Byłoby dobrze, gdyby podobnie postępowali hierarchowie w innych krajach, w których badania wykazują również kryzys wiary – wskazał publicysta.

Kongresy Eucharystyczne (jak np. [Kongres Eucharystyczny diecezji ełckiej]) odbywają się również w Polsce, choć ich skala jest znacznie mniejsza.

Felieton red. Grzegorza Górnego można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj