Pos. Kruk: Radio Maryja jest nękane przez KRRiT

To zmierza do osłabienia możliwości oddziaływania mediów, które wykonują bardzo istotną misję publiczną w Polsce – powiedziała poseł Elżbieta Kruk.

Była szefowa KRRiT odniosła się do kolejnej kary nałożonej na Warszawską Prowincję Redemptorystów, która jest nadawcą Radia Maryja. Prowincja ma zapłacić tysiąc złotych za emisję rzekomego ukrytego przekazu handlowego.

Chodzi o wypowiedź o. Tadeusza Rydzyka CSsR (Dyrektora Radia Maryja) z grudnia ubiegłego roku: „Chcemy też w telewizji naszej pokazywać to, co jest dobrego w Ojczyźnie. Jest miejsce na reklamę w telewizji. Chcemy mówić o tym, co jest dobre, co jest pozytywne, o sukcesach ludzi, o tym, co proponują innym – mówił Dyrektor rozgłośni.

Według Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wypowiedź miała znamiona ukrytego przekazu handlowego. Poseł Elżbieta Kruk, była szefowa KRRiT powiedziała, że jest to pewien rodzaj nękania i finansowego niszczenia.

– Jest to jakaś celowa praca – nie wiem po co wykonywana- zmierzająca do osłabienia możliwości oddziaływania  tych mediów, które wykonują bardzo istotną misję publiczną w Polsce, gdzie tak naprawdę nie mamy już mediów publicznych. Jest to skandal. Radio Maryja, które jest nadawcą społecznym, powinno być wspierane przez taki organ, jakim jest KRRiT. Na pewno nie powinna ona utrudniać działania, a niestety tak się dzieje – zauważyła Elżbieta Kruk.

Na początku tego roku KRRiT nałożyła na Radio Maryja karę w wysokości 30 tys. zł za, jak to napisano, emisję ukrytego przekazu handlowego. Fundacja Lux Veritatis, nadawca TV Trwam otrzymała 50 tys. zł kary za relację z ubiegłorocznego Marszu Niepodległości.

Wypowiedź poseł Elżbiety Kruk:

Audio MP3

Pobierz

RIRM

drukuj