fot. wikipedia

R. Bochenek: Złodziejska reprywatyzacja w Warszawie

Za rządów prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz miała miejsce złodziejska reprywatyzacja – powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek. Dodał, że rząd na razie nie rozważa wprowadzenia zarządu komisarycznego.

Wcześniej Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa powiedziała, że prezydent stolicy powinna podać się do dymisji.

Prokuratura prowadzi już kilkanaście postepowań ws. warszawskich nieruchomości. Od kwietnia decyzje reprywatyzacyjne Ratusza bada Centralne Biuro Antykorupcyjne. Kontrola dotyczy głównie decyzji o zwrotach nieruchomości przejętych dekretem Bieruta z 1945 r.

Rzecznik rządu Rafał Bochenek podkreślił, że proces reprywatyzacji należy bardzo szczegółowo wyjaśnić.

– Najbardziej złodziejska prywatyzacja miała miejsce za czasów Hanny Gronkiewicz-Waltz i myślę, że należy się na tym skupić. Hanna Gronkiewicz-Waltz teraz próbuje obarczać winą również inne osoby, aczkolwiek myślę, że nie powinna umywać rąk, bo to taka tradycyjna strategia Platformy Obywatelskiej, tylko powinna skupić się na tym, aby wytłumaczyć się z tego, dlaczego właśnie za czasów jej rządów dochodziło do tego typu działań w naszej stolicy – powiedział Rafał Bochenek.  

Skutkiem wejścia w życie tzw. dekretu Bieruta było przejęcie wszystkich gruntów w granicach miasta przez Skarb Państwa. Dekretem, uzasadnianym „racjonalnym przeprowadzeniem odbudowy stolicy i dalszej jej rozbudowy zgodnie z potrzebami narodu”, objęto ok. 12 tys. ha gruntów, w tym ok. 20-24 tys. nieruchomości.


RIRM

drukuj