fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Protest ws. budowy linii wysokiego napięcia Kozienice-Ołtarzew

Przeciwko budowie linii wysokiego napięcia na trasie Kozienice-Ołtarzew protestowali przed Ministerstwem Energii mieszkańcy oraz samorządowcy kilku mazowieckich gmin.

Radni Wiskitek, Mszczonowa, Pniewa i Żyrardowa sprzeciwiają się zmianie wojewódzkiego planu zagospodarowania, który wyznaczył nową trasę przebiegu linii. Według nich obecny przebieg uniemożliwi rozwój miasta oraz może naruszyć środowisko przyrodnicze.

Józef Kapusta, wiceprzewodniczący Rady Miasta Żyrardowa, podkreśla, że temat linii i jednoznaczny sprzeciw wszystkich radnych jest wykorzystywany przez część radnych do gry politycznej.

– Przebieg linii wysokiego napięcia jeszcze parę miesięcy temu był inny. W tej chwili rozpatrywane są różne warianty. Jeden z tych wariantów przewiduje poprowadzenie linii przez teren powiatu grójeckiego i żyrardowskiego. Miejscowi mieszkańcy, radni, zdecydowanie się temu sprzeciwiają. Myślę, że taka zdecydowana postawa jest skuteczna, ale niestety władze miasta Żyrardowa postanowiły wykorzystać ten fakt do zaatakowania obecnie rządzących. Ten dialog jest prowadzony i jak sądzę, zapadnie rozstrzygnięcie, które będzie rozstrzygnięciem optymalnym z punktu widzenia interesów państwa polskiego, z uwzględnieniem interesów lokalnych społeczności – mówi poseł Józef Kapusta.

Planowana linia energetyczna ma mieć moc 400 kilovoltów i być wyposażona w światłowody. Według Polskich Sieci Elektroenergetycznych inwestycja jest kluczowa z punktu widzenia stabilności pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii.

RIRM

drukuj