fot. X/@globenergia

Protest firm realizujących program „Czyste Powietrze”. Przedsiębiorcy czekają na wypłatę środków

W Warszawie odbył się ogólnopolski protest firm realizujących rządowy program „Czyste Powietrze”. Przedsiębiorcy domagają się wypłaty zaległych środków oraz przestrzegania zasad programu i zawartych umów.

Firmy realizujące ogólnopolski program „Czyste Powietrze” miesiącami czekają na wypłatę środków z dotacji.

Nie pozwolimy na to, żeby ucinali dla najbiedniejszych rodzin środki. Prawda jest taka, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej krzyczy, że wykonawcy są nierzetelni, a sam łamie prawo z racji tego, że osoba, która podpisała umowę w 2023 czy 2024 r. miała swój regulamin i ona wiedziała, że tyle ma środków przyznanych. Fundusz jej to zatwierdził. My – jako firma – zrobiliśmy tę instalację, a teraz w 2025 roku, jak przychodzi do rozliczenia, gdzie było 30 dni, Fundusz mówi: „nie” – zaznaczył Karol Łobaczewski, działacz Stowarzyszenia Czystego Powietrza i Energii.

Jak dodał firmy realizujące rządowy program „Czyste powietrze” bankrutują.

Totalnie bankrutujemy, my już nie mamy skąd brać pieniędzy. Kredyt można wziąć jeden, drugi, wziąć limit w hurtowni, ale to wszystko trzeba spłacić. Za nami idą też hurtownie, idą producenci polscy kotłów, pomp ciepła czy styropianu. Żądamy natychmiastowej wypłaty zaległych środków, bo te środki to jest ponad 10 miliardów złotych. To jest do sprawdzenia na stronie czystepowietrze.gov.pl. Jeżeli sobie to podzielimy na domy, na rodzinę, średnio na 60 tysięcy niewypłaconych dla domu dotacji, to jest 200 tysięcy rodzin, 200 tysięcy domów. O takiej skali mówimy – podkreślił Karol Łobaczewski, działacz Stowarzyszenia Czystego Powietrza i Energii.

 

TV Trwam News

drukuj