fot. Tomasz Strąg

Prokuratura ponownie zajmie się sprawą znieważenia Dyrektora Radia Maryja

Prokuratura ponownie zajmie się wypowiedzią Włodzimierza Cimoszewicza, który – w wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce – zaatakował Dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka CSsR. To decyzja sądu, który uwzględnił w poniedziałek zażalenie Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą.

Fundacja Lux Veritatis – buduje Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II. Placówkę współtworzy Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ma ona prezentować ponad 1000-letnią historię chrześcijańskiej Polski. To kolejne dzieło podejmowane z inicjatywy o. Tadeusza Rydzyka; dzieło, które ma służyć Polakom. Do ataku przystąpił Włodzimierz Cimoszewicz.

„Pieniądze dla Rydzyka do skandal. Papież się w grobie przewraca, gdy robią z niego biblijnego złotego cielca” – tak wypowiedział się Włodzimierz Cimoszewicz w programie „Tłit” Wirtualnej Polski.

Były premier sugerował w ten sposób, że środki trafiły bezpośrednio do kieszeni dyrektora Radia Maryja. Stąd reakcja Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą.

– Jest to oczywiście nieprawda, o. Rydzyk tych pieniędzy nie dostał – zaznaczył Ryszard Nowak, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą.

Prokuratura w Toruniu odmówiła wszczęcia śledztwa, ale w ocenie sądu decyzję podjęto przedwcześnie.

– Zażalenie w tym zakresie było jak najbardziej zasadne i zasługiwało ono na uwzględnienie – oznajmił w poniedziałek sędzia Krzysztof Dąbkiewicz z Sądu Rejonowego w Toruniu.

Prokuratura oceniła, że Włodzimierz Cimoszewicz nie miał na celu nawoływania do nienawiści ze względu na określoną przynależność wyznaniową. Jednak – jak argumentował sąd – nie znalazło to potwierdzenia w konkretnych wypowiedziach.

– Jaki był działania w tym przypadku Włodzimierza Cimoszewicza możliwe byłoby do ustalenia w drodze jego przesłuchania, odebrania od niego zeznań – tłumaczył sędzia.

Sąd uznał, że zamiaru nie można domniemywać.

– W ocenie sądu w toku dalszego postępowania rzecznik oskarżenia publicznego powinien po pierwsze przesłuchać Włodzimierza Cimoszewicza, przeprowadzić kompleksową analizę treści całego wywiadu, który został przez niego udzielony –

mówił Krzysztof Dąbkiewicz.

Przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą podkreślił, że słowa Włodzimierza Cimoszewicza nie mają nic wspólnego z krytyką. To kłamstwo – dodał.

– Jest różnica między demokracją a kłamstwem. Wolność nie polega na tym, że będziemy kłamali, pokazywali na uczciwego człowieka, że to jest złodziej i kłamca. Na tym nie polega wolność – powiedział Ryszard Nowak.

Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą wielokrotnie stawał w obronie Radia Maryja i TV Trwam.

– Dzisiaj poszedł piękny sygnał: nie wolno znieważać o. Tadeusza Rydzyka, nie wolno znieważać Kościoła katolickiego, bo za was weźmie się prokuratura i sąd – wskazał przewodniczący.

Są granice, których w debacie publicznej nie można przekraczać – tłumaczy Ryszard Nowak. Dalsze postępowanie w sprawie ma prowadzić Prokuratura Rejonowa Toruń Centrum-Zachód.

TV Trwam News/RIRM

drukuj