fot. PAP/Paweł Supernak

Prokuratorowi, który odpowiadał za akt oskarżenia wobec byłego ministra w rządzie D. Tuska, grozi postępowanie dyscyplinarne

Oskarżał Sławomira Nowaka, a dziś grozi mu postępowanie dyscyplinarne. Chodzi o prokuratora Jana Drelewskiego, którego sprawę opisuje dziś „Rzeczpospolita”. W sieci pojawiła się fala krytycznych komentarzy.

Prokurator Jan Drelewski od lat rozlicza korupcję oraz przestępczość zorganizowaną. To on odpowiadał za akt oskarżenia wobec Sławomira Nowaka, byłego ministra w rządzie Donalda Tuska w tzw. polskim wątku afery korupcyjnej. Sprawa została umorzona po tym, jak go od niej odsunięto. Teraz – jak informuje „Rzeczpospolita” – prokurator okręgowy w Warszawie wystąpił o wszczęcie dyscyplinarki wobec prokuratora Drelewskiego. Zarzuca mu rażące naruszenie prawa oraz uchybienie godności urzędu. Głośno o sprawie zrobiło się m.in. w sieci.

Prokurator Jan Drelewski, który skutecznie zebrał dowody korupcyjne w sprawie Sławomira Nowaka, ponosi dziś odpowiedzialność za to, że z sukcesem ujawnił gigantyczną, międzynarodową aferę korupcyjną” – napisał na portalu X poseł Sebastian Kaleta z PiS.

„Oto >>praworządność<< Tuska: draństwo i totalne bezprawie – podkreślił w swoim wpisie w mediach społecznościowych poseł PiS, Zbigniew Ziobro.

„To, co dzisiaj ujawniła >>Rzeczpospolita<< o represjach wobec prokuratora Jana Drelewskiego za przedstawienie zarzutów Sławomirowi Nowakowi, to modelowy przykład tego, jak wygląda wymiar sprawiedliwości za Waldemara Żurka” – dodał mec. Bartosz Lewandowski.

Sprawą są też wstrząśnięci prokuratorzy. Przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów, Jacek Skała, ocenił, że to przykład naruszenia niezależności prokuratora prowadzącego sprawę. Warto dodać, że jeszcze niedawno działania Drelewskiego – także w sprawie Nowaka – chwalił były już minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, Adam Bodnar.

TV Trwam News

drukuj