fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Projekt ustawy rozszerzający „500 plus” przyjęty przez rząd 

Rząd przyjął projekt ustawy, dzięki któremu świadczenie „500 plus” będzie wypłacane na każde dziecko do 18-go roku życia, bez kryterium dochodowego. Od 1 lipca tego roku program obejmie 6,8 mln dzieci.

Program „500 plus” jest nie tylko prorodzinny, ale również propaństwowy. Ma poprawić demografię Polski. Rozszerzenie programu na pierwsze dziecko to element nowej „piątki PiS” – przypomina premier Mateusz Morawiecki.

– W długim przedziale czasowym oferujemy zmianę polityki, która jest pozytywną zmianą rewolucyjną. Dla ekonomistów, dla osób, które zajmują się trendami i cyframi koniunkturalnymi – niebywale ważna rzecz. Wierzę, że zmieni perspektywę rozwoju Polski – mówi.

Program „500 plus” rozszerzony na pierwsze dziecko wesprze rodziny z jednym dzieckiem, aby chciały mieć więcej dzieci – podkreśla  minister rodziny Elżbieta Rafalska.

– Jeżeli wskaźnik dzietności jest najwyższy od 1997 roku to znaczy, że jest najwyższy od 20-tu lat i takiego wskaźnika od dawna nie było – zauważa minister Elżbieta Rafalska.

Dotychczasowe działanie programu przełożyło się m.in. na spadek skrajnego ubóstwa i wzrost dzietności.

Z programu 500 plus do rodzin trafiło już prawie 69 mld zł. Co trzeci badany przez CBOS wskazał, że najbardziej potrzebne z tak zwanej nowej „piątki” jest właśnie rozszerzenie programu „Rodzina 500 plus”.

– Program 500 plus na jedno dziecko też ma sens, tym bardziej, że w bardzo wielu rodzinach podjęcie tej pierwszej decyzji o tym, żeby zdecydować się na dziecko, jest problemem – mówi ekonomista Marek Zuber.  

Samorządy będą miały 3 miesiące na rozpatrzenie każdego wniosku  rozszerzonego na pierwsze dziecko, od momentu jego złożenia. Jeśli ktoś złoży wniosek później, to otrzyma wyrównanie od lipca.

– Ten program przyczyni się do tego, że coraz więcej osób będzie sobie mogło pozwolić na wychowanie dzieci, w ogóle na to, aby myśleć o poszerzeniu rodziny – podkreśla socjolog dr Jakub Koper.

Za rządów koalicji PO-PSL z polityki prorodzinnej państwa było zadowolonych tylko 13 procent badanych. Dziś, po wprowadzeniu przez PiS programu 500 plus, aż 62 procent społeczeństwa pozytywnie ocenia politykę prorodzinną państwa – wskazuje psycholog społeczny dr Krystyna Kmiecik-Baran.

– Będziemy się zaliczać do krajów, które potrafią zadbać o prawidłowy rozwój, o prawidłowe realizacje potrzeb swoich najmłodszych obywateli – ocenia dr Krystyna Kmiecik-Baran.  

Co więcej, świadczenie 500 plus nie uśpiło aktywności zawodowej obywateli, tak jak straszyła opozycja. Wręcz przeciwnie – posiadając dodatkowe środki, rodzice przeznaczają je również na opłacenie żłobków czy przedszkoli i podejmują pracę.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj