Prof. T. G. Grosse: U. von der Leyen na czele Komisji Europejskiej gwarantuje, że będzie raczej kontynuacja niż jakaś nowa odsłona polityk europejskich
To jest z jednej strony stara, z drugiej nowa Komisja. Pojawiło się bardzo wiele osób po raz pierwszy. Natomiast najważniejsza jest pani von der Leyen. Ona gwarantuje, że będzie raczej kontynuacja niż jakaś nowa odsłona polityk europejskich – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam prof. Tomasz Grzegorz Grosse, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, komentując nowy skład Komisji Europejskiej.
Parlament Europejski zatwierdził nowy skład Komisji Europejskiej. Na jej czele ponownie stanie Ursula von der Leyen.
– To jest z jednej strony stara, z drugiej nowa Komisja. Pojawiło się bardzo wiele osób po raz pierwszy. To są nowe twarze, chociaż oczywiście znane z polityki europejskiej – zajmowały się tą problematyką od wielu lat. Natomiast najważniejsza jest pani von der Leyen. Ona gwarantuje, że będzie raczej kontynuacja niż jakaś nowa odsłona (…) polityk europejskich – mówił prof. Tomasz Grzegorz Grosse.
Zdaniem eksperta największe kontrowersje budzi korekta polityki klimatycznej. Wycofania się lub odłożenia w czasie dotychczasowych ambicji klimatycznych domaga się (a przynajmniej z takimi hasłami szła do wyborów europejskich) Europejska Partia Ludowa, stanowiąca większość w Parlamencie Europejskim i obecnym składzie Komisji Europejskiej.
– Z drugiej strony nie wiadomo, czy tak się stanie, bo bardzo prominentną osobą w nowej Komisji Europejskiej (jedną z wiceprzewodniczących) będzie Hiszpanka o nazwisku Ribera, która jest znana ze skrajnych ambicji klimatycznych, ze skrajnego i bardzo ideologicznego podejścia do polityki klimatycznej. (…) Pani Ribera plus pani von der Leyen raczej wskazują na kontynuację niż na jakąś radykalną zmianę – zauważył politolog.
Ursula von der Leyen oznajmiła, że zamierza trzymać się założeń Zielonego Ładu, ale jednocześnie nie chce, by uderzał on w przemysł motoryzacyjny, który nazwała „dumą Europy”.
Zdaniem gościa „Polskiego punktu widzenia” te dwa postulaty są ze sobą sprzeczne, ponieważ Zielony Ład zabija europejski przemysł – nie tylko motoryzacyjny.
– Jeżeli popatrzymy na raport Draghiego (…), to zobaczymy, że w gruncie rzeczy od dwudziestu lat postępuje proces deindustrializacji, czyli odprzemysłowienia. On w ostatnich latach bardzo gwałtownie przyspieszył – przede wszystkim dlatego, że przyspieszyła albo staje się coraz bardziej wdrażana polityka klimatyczna Unii Europejskiej. Podsumowując, uważam, że jest wiele sprzeczności w deklaracjach pani von der Leyen. To jest jedna z nich. Nie uda się zapewne uratować przemysłów Unii Europejskiej (w tym samochodowego), jeśli wcześniej Unia nie wycofa się przynajmniej z części polityki klimatycznej – mówił prof. Tomasz Grzegorz Grosse.
Zdaniem eksperta podczas tej kadencji KE możemy liczyć na pewnego rodzaju niespodzianki, jeśli chodzi o wycofywanie się z pewnych założeń polityki unijnej tak po stronie państw członkowskich, jak i Parlamentu Europejskiego.
W programie poruszono też temat znaczenia nadchodzących wyborów prezydenckich w Polsce w kontekście relacji z Unią Europejską.
– Instytucje europejskie będą kibicować, a nawet popierać (…) najbardziej obiecującego kandydata wyłonionego ze strony obecnego rządu. Oni będą starali się – mówiąc krótko – zrobić wszystko, żeby Trzaskowski wygrał. Natomiast to nie znaczy, że szanse kandydata prawicowego nie istnieją. (…) Sposób przeprowadzenia kampanii w Stanach Zjednoczonych i przede wszystkim wyłonienie Trumpa jako prezydenta może uskrzydlić polską prawicę i tym samym kandydatura prawicowa nie jest skazana na porażkę – zwrócił uwagę politolog.
Na antenie odniesiono się też do problematyki konfliktu na Bliskim Wschodzie, w tym do zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem.
radiomaryja.pl



