fot. Muzeum Pamięć i Tożsamość

Prof. J. Kawecki: Teraz jest czas, który wymaga bezpośredniej kontynuacji dotychczasowych działań przez osobę kierującą Muzeum „Pamięć i Tożsamość”. Dyrektorem powinien zostać o. Jan Król CSsR

Teraz jest czas, który wymaga bezpośredniej kontynuacji dotychczasowych działań przez osobę kierującą Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II, znającą wszystkie niuanse z poprzedniego okresu. Dlatego myślę, że wystąpienie ze strony Fundacji „Lux Veritatis” powinno być zaakceptowane przez panią minister kultury i jako dyrektor Muzeum powołany powinien zostać o. Jan Król CSsR – mówił w rozmowie z TV Trwam prof. Janusz Kawecki, przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja w Służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu.

26 maja mija kadencja p.o. dyrektora [Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II]. Zbliża się zatem czas, by powołać nowego dyrektora placówki.

– Sprawy powoływania dyrektora Muzeum i Rady Muzeum są uregulowane w statucie, który to statut został nadany w 2018 roku. (…) W tym statucie jest wyraźnie mowa o tym, kiedy i jak powołuje się dyrektora i w jaki sposób. Oczywiście dyrektora Muzeum powołuje minister kultury, ale na wniosek czy w uzgodnieniu z Fundacją „Lux Veritatis”. Bowiem obydwie instytucje – i minister kultury, i Fundacja – sprawują nadzór nad Muzeum. W przypadku dyrektora Muzeum „Pamięć i Tożsamość” była taka sytuacja, że przed rokiem dyrektor Muzeum kończył swoją kadencję i mógł być powołany wtedy na nową kadencję. Pani minister uznała, mając argumenty za tym, że sytuacja jest i prawnie i organizacyjnie taka, że powinien być ten, który był dotychczas i powołała o. Jana Króla CSsR na pełniącego obowiązki dyrektora Muzeum. Takie powołanie jest tylko roczne i właśnie pod koniec maja kończy się to powołanie – wyjaśnił prof. Janusz Kawecki.

Fundacja „Lux Veritatis” ponownie wnioskuje o powołanie na to stanowisko o. Jana Króla CSsR, szczegółowo uzasadniając swoją rekomendację.

– Obecnie sytuacja Muzeum jest trudna – nie tylko z tego powodu, że było tyle kontroli i trzeba na nie odpowiadać, ale również dlatego, że pewne zasadnicze sprawy, które są rozpoczęte, nie są zakończone. Chociażby wystawa stała w tym Muzeum musi być zakończona, doprowadzona do końca (…). Otwarta powinna być właśnie przez dyrektora. Są także wszystkie inne sprawy formalne, związane z niedoróbkami w wykonawstwie. To wiąże się z pewnymi procesami, różne procesy są otwarte. To wszystko powoduje, że argument przedstawiany przez Fundację „Lux Veritatis”, uwzględniający te wszystkie uzasadnienia, powinien być uwzględniony przez panią minister. Teraz jest czas, który wymaga bezpośredniej kontynuacji [dotychczasowych działań – radiomaryja.pl] przez osobę kierującą Muzeum, znającą wszystkie niuanse z poprzedniego okresu. Dlatego myślę, że wystąpienie ze strony Fundacji powinno być zaakceptowane przez panią minister i jako dyrektor Muzeum powołany powinien zostać o. Jan Król CSsR – mówił przewodniczący Zespołu Wspierania Radia Maryja w Służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu.

Stabilne kierowanie działaniami placówki jest kluczowe, by mogła ona wypełniać swoją misję, zapisaną w statucie nadanym przez ministra kultury.

– Wiąże się ona z tym, że muzeum podjęło się bardzo ważnej roli, której żadne inne muzeum w Polsce nie realizuje i nie ma nawet takiego zamiaru. Mianowicie chce pokazać tysiącletnią historię Polski oczami św. Jana Pawła II – największego z Polaków, który przedstawiał ją nam (…) w swoich przemówieniach kierowanych do Polaków. (…) Jest to więc muzeum wyjątkowe, związane z przekazem św. Jana Pawła II dla Polaków i jest ono pomysłem i inicjatywą katolików, którzy jako swego reprezentanta w tym zakresie, w tej inicjatywie (…), mają o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR – zaznaczył rozmówca TV Trwam.

To właśnie powoduje, że Muzeum jest celem nieustannych ataków ze strony lewicowo-liberalnej koalicji rządzącej. Obecna władza niejednokrotnie pokazała, że jest przeciwna inicjatywom katolickim.

– Trzeba się temu systematycznie przeciwstawiać, pokazać, że jesteśmy grupą ludzi, która też uczestniczy w tworzeniu budżetu państwa. Wobec tego, (…) jeżeli coś takiego współtworzymy naszymi podatkami – a w Polsce jest bardzo dużo katolików, którzy, płacą podatki – to dlaczego nie mamy mieć możliwości skorzystania z tego (…) jedynego na razie muzeum o takim charakterze w Polsce? – zwrócił uwagę prof. Janusz Kawecki, wskazując na publiczno-prywatny model finansowania Muzeum.

radiomaryja.pl

drukuj