fot. PAP/Karol Zienkiewicz

Prof. A. Jabłoński: Akt obywatelskiego nieposłuszeństwa M. Romanowskiego zwrócił uwagę opinii światowej na to, co się dzieje w Polsce

Akt, który na pozór wygląda jak ucieczka Marcina Romanowskiego od odpowiedzialności, wydaje się jednak aktem obywatelskiego nieposłuszeństwa, który zwrócił uwagę opinii światowej na to, co się dzieje w Polsce. Stan niepewności co do sprawiedliwości obecnego systemu prawnego w Polsce zaczyna się przebijać coraz bardziej do świadomości ludzi i staje się to pewnym problemem – mówił w sobotnim „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam prof. Arkadiusz Jabłoński, socjolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Poseł Marcin Romanowski udał się na Węgry, gdzie otrzymał azyl polityczny.

– Ten akt, który na pozór wygląda jak ucieczka od odpowiedzialności, wydaje się jednak aktem obywatelskiego nieposłuszeństwa, który zwrócił uwagę opinii światowej na to, co się dzieje w Polsce – ocenił prof. Arkadiusz Jabłoński.

Marcin Romanowski argumentuje swój wyjazd z kraju tym, że w Polsce nie może liczyć na uczciwy proces. Stawiane mu zarzuty są mocno przesadzone. Zauważyć można, że obecnie polska prokuratura i wymiar sprawiedliwości stały się skrajnie upolitycznione.

– Jeżeli władza jest w stanie podważać wyroki najważniejszych instytucji prawnych, to powstaje naturalne przekonanie, że tutaj mamy daleko idące wpływy polityczne już nie tylko w instytucjach, w których to jest naturalne, ale one coraz bardziej przekładają się na prokuraturę i w jakimś sensie także (…) na sądy. Stan niepewności co do sprawiedliwości obecnego systemu prawnego w Polsce zaczyna się przebijać coraz bardziej do świadomości ludzi i staje się to pewnym problemem – zwrócił uwagę socjolog.

Stanem prawnym w Polsce tłumaczył też swoją decyzję o przyznaniu azylu Marcinowi Romanowskiemu premier Węgier, Viktor Orban. Szef rządu w Budapeszcie zaznaczył, że jego decyzja nie jest motywowana politycznie i nie ma on zamiaru wchodzić w konflikt z polskim premierem. W tym kontekście pojawiają się jednak pytania o przyszłość relacji polsko-węgierskich.

– W tym przypadku myślę, że więcej może stracić paradoksalnie Polska, próbując teraz zaogniać relację z Wiktorem Orbanem, zwłaszcza w sytuacji, w której to Amerykanie z różnych względów mogą szukać innego sojusznika, który w kontekście szukania rozwiązań w wojnie rosyjsko-ukraińskiej może być bardziej wpisujący się w ton narracji amerykańskiej. Zatem wydaje mi się, że niepotrzebnie jeszcze obniża się stan wzajemnych relacji między Polską a Węgrami, a czynią to przede wszystkim władze polskie – mówił gość „Polskiego punktu widzenia”.

Viktor Orban stwierdził, że przyznanie azylu Marcinowi Romanowskiemu raczej nie będzie ostatnią tego typu decyzją. Koalicja rządząca w Polsce zapowiada kolejne „rozliczenia” polityków PiS.

W programie poruszono również temat nadchodzących wyborów prezydenckich.

radiomaryja.pl

drukuj