fot. PAP/Mateusz Marek

Prezydent wyraził satysfakcję z porozumienia osiągniętego w Zjednoczonej Prawicy 

Prezydent Andrzej Duda wyraził satysfakcję z porozumienia osiągniętego w Zjednoczonej Prawicy. Podczas konferencji prasowej w Józefinie w woj. mazowieckim prezydent przyznał, że niepokoił się sytuacją w obozie partii rządzącej, tym, że był tam kryzys i było zagrożenie tego, że może dojść do rozłamu.   

Prezydent przypomniał, że rozmawiał o tej sprawie m.in. z liderem Porozumienia Jarosławem Gowinem oraz przedstawicielami tego ugrupowania.

– Kibicowałem temu i miałem nadzieję, że negocjacje polityczne, które były prowadzone w obrębie obozu Zjednoczonej Prawicy, doprowadzą do tego, że ostatecznie zostanie zawarta ugoda i osiągnięty zostanie wspólny wniosek, który będą wszyscy mogli zaakceptować. Cieszę się, że tak się stało. (…) Wyrażam bardzo dużą satysfakcję z osiągniętego porozumienia. Ono także przejawiło się w dzisiejszym głosowaniu nad ustawą, gdzie ZP głosowała wspólnie. Mam nadzieję, że wybory prezydenckie zostaną przeprowadzone jak najszybciej – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent poinformował, że w sprawie negocjacji wczoraj w ciągu dnia był w kontakcie z byłą premier Beatą Szydło, szefową programową w jego sztabie wyborczym. Rozmawiał też o tym z premierem Mateuszem Morawieckim.

Wczoraj wieczorem ogłoszono, że Prawo i Sprawiedliwość oraz Porozumienie Jarosława Gowina przygotowały rozwiązanie dotyczące tegorocznych wyborów prezydenckich.

Zgodnie z propozycją, po niedzieli marszałek Sejmu ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie. Ma na to pozwolić przewidywane stwierdzenie przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów 10 maja, wobec ich nieodbycia.

Sejm dziś rano odrzucił weto Senatu ws. ustawy o wyborach korespondencyjnych. Trafi ona teraz do prezydenta. Kolejnym krokiem będą propozycje nowelizacji tej ustawy, które przedstawi Zjednoczona Prawica.

 

RIRM

drukuj