fot. Mikołaj Bujak/KPRP

Prezydent Ukrainy odwiedził Polskę

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, zapowiada przyspieszenie ekshumacji polskich ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Opozycja wskazuje, iż to kolejne puste obietnice. Ukraiński przywódca odwiedził Polskę i zaprosił do siebie prezydenta Karola Nawrockiego.

Ostatni raz prezydent Ukrainy był w Polsce w styczniu tego roku. Spotkał się wówczas z prezydentem Andrzejem Duda. Po wyborze na głowę państwa, Karol Nawrocki domagał się właściwego traktowania Polski przez Ukrainę i od tego uzależniał spotkanie z ukraińskim odpowiednikiem.

– Dzisiejsza wizyta jest z całą pewnością dobrą informacją dla Polski, dla Warszawy, dobrą informacją dla Kijowa, dobrą informacją dla naszego całego regionu, a złą informacją dla Moskwy i Federacji Rosyjskiej – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Tematem rozmów była pomoc wojskowa i humanitarna – szacowana na blisko pięć procent polskiego PKB – jaką Polska przekazała Ukrainie. Z kolei przez hub logistyczny w Jasionce przechodzi 90 proc. zachodniej pomocy dla Ukrainy. Mimo to Polacy uważają, że Ukraińcy nie są nam wdzięczni za pomoc.

– Nasz wysiłek czy wielowymiarowa pomoc Ukrainie po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji nie spotkały się z należytym docenieniem – zauważył prezydent RP.

 – Dziękuję bardzo Polsce za bardzo odczuwalne wsparcie dla Ukrainy, dla Ukraińców – odpowiedział Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Polski podkreślił, że Ukraina ma narzędzia, aby odpowiedzieć na nastroje Polaków. Chodzi głównie o wyrażenie zgody na ekshumację ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Ten temat omówił w trakcie rozmów prezydentów wiceprezes IPN, dr Karol Polejowski, ze swoim ukraińskim odpowiednikiem. Na rozpatrzenie przez Ukrainę czeka 26 wniosków o ekshumacje.

– Powinny zostać rozpatrzone zgodnie z naszym partnerstwem i z naszymi relacjami – zaakcentował prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent RP wskazał, że temat jest wykorzystywany przez Rosję do dzielenia Polaków i Ukraińców oraz dezinformowania. Ze strony prezydenta Ukrainy padła jedynie ogólna deklaracja.

– Strona polska pragnie to przyspieszyć. Strona ukraińska jest gotowa wyjść temu naprzeciw – oznajmił Wołodymyr Zełenski.

Dr Bogdan Pliszka z Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego zauważył, że Ukraińcy odrzucają prawdę o rzezi wołyńskiej.

 – To jest rozmywanie tematu i pokazywanie, że coś tam się wydarzyło, ale będziemy szanować pamięć, ale niech Polacy szanują naszą – zwrócił uwagę dr Bogdan Pliszka.

Obecnie ekshumacje prowadzone są w Puźnikach i pod Lwowem. Nasi rodacy spoczywają jednak w wielu innych miejscach – wskazał historyk, dr Bartosz Czajka.

– Te liczby oscylują między 100-150 tys. ofiar cywilnych po stronie polskiej, biorąc łącznie zbrodnie przeprowadzone przez ukraińskich nacjonalistów, ale także zwykłych mieszkańców – mówił dr Bartosz Czajka.

Rozmowy prezydentów dotyczyły również kwestii gospodarczych. Polska jest gotowa dostarczać jeszcze więcej gazu na Ukrainę przez gazoport w Świnoujściu. Obecnie udział błękitnego paliwa przesyłanego z Polski wynosi na Ukrainie piętnaście procent.

– Aby w całej Europie Środkowej za sprawą doskonałych relacji z USA i współpracy z naszymi partnerami stać się hubem gazowym, energetycznym – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Wołodymyr Zełenski zaprosił polskie firmy do odbudowy Ukrainy oraz zaoferował produkty ukraińskiej zbrojeniówki dla Sił Zbrojnych RP. Zasugerował, iż dostawy mogą być realizowane w ramach unijnego programu SAFE. W trakcie konferencji prezydentów padło też pytanie o przekazanie polskich myśliwców MiG-29. W zamian Ukraina miałaby przekazać Polsce wiedzę i technologię obrony przeciwdronowej.

– Po wypełnieniu kwestii formalnych, myślę, że ta sprawa zostanie po prostu załatwiona – podsumował prezydent RP.

Ukraiński przywódca gościł także w Sejmie, gdzie rozmawiał z marszałkiem Sejmu, postkomunistą Włodzimierzem Czarzastym.

Z kolei w Senacie spotkał się z marszałek Senatu, Małgorzatą Kidawą-Błońską.

Ostatnim punktem wizyty była rozmowa z premierem Donaldem Tuskiem.

TV Trwam News

drukuj