Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w konferencji CPAC
W przyszłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki uda się do USA. Będzie gościem specjalnym konferencji CPAC organizowanej przez amerykańskich konserwatystów. Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia spotkania z prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem Trumpem.
W przyszłą sobotę prezydent Karol Nawrocki odwiedzi w Dallas, w Teksasie, fabrykę samolotów F-35, na których aktualnie w USA szkolą się polscy piloci. Maszyny wkrótce trafią na wyposażenie polskiej armii. W Teksasie prezydent spotka się też z miejscowymi biznesmenami oraz Polonią, która licznie zamieszkuje ten stan.
Głównym celem wizyty prezydenta Karol Nawrockiego w USA jest udział w wydarzeniu organizowanym przez CPAC – Konferencję Konserwatywnej Akcji Politycznej. Polski prezydent ma być gościem specjalnym wydarzenia. Wygłosi przemówienie na temat relacji polsko-amerykańskich o ich historii oraz 250. rocznicy uchwalenia deklaracji niepodległości Stanów Zjednoczonych. W ubiegłym roku w konferencji CEPAC w USA wziął udział prezydent Andrzej Duda.
– Jesteśmy też zadowoleni, że dołączył do nas prezydent Andrzej Duda z Polski, który jest świetnym człowiekiem i dobrym przyjacielem – mówił Donald Trump.
Niewykluczone, że na marginesie tegorocznej konferencji dojdzie do spotkania prezydenta Polski z prezydentem USA. Dla przedstawicieli koalicji rządowej nie ma to większego znaczenia.
– Mam wrażenie, że te wizyty Karola Nawrockiego to bardziej kurtuazja, zrobienie sobie zdjęcia, wypicie kawy i pokazanie: zobaczcie, byłem, widziałem się z Donaldem Trumpem – stwierdził Tomasz Trela, poseł Lewicy.
Zapowiedź wizyty polskiego prezydenta w USA to ważna i dobra wiadomość.
– Prezydent Karol Nawrocki ma z Donaldem Trumpem dobre relacje i to jest bardzo ważne, bo potrzebujemy mieć dobre relacje z naszym najważniejszym, największym sojusznikiem – zaznaczył Paweł Jabłoński, poseł PiS.
Karol Nawrocki tuż przed wyborami prezydenckimi w Polsce w 2025 roku wziął udział w polskiej odsłonie konferencji CPAC w Jasionce.
– Okręt euroatlantycki, a więc połączone siły Unii Europejskiej, której jestem zwolennikiem, i Stanów Zjednoczonych będą płynąć w tym samym kierunku, w kierunku świata wolnego, demokratycznego i silnego – akcentował prezydent RP.
Aktualnie trwa konferencja CPAC na Węgrzech, gdzie 12 kwietnia odbędą się wybory parlamentarne. Oficjalnego poparcia formacji Viktora Orbana udzielił prezydent Donald Trump.
– Premier jest silnym liderem, który pokazał całemu światu, co jest możliwe, gdy broni się swoich granic, kultury, dziedzictwa, suwerenności i wartości. To fantastyczny facet i to wielki zaszczyt móc go poprzeć – wskazał Donald Trump.
W przemówieniu w trakcie trwającej konferencji CPAC w Budapeszcie premier Viktor Orban przekonywał, że jego kraj jest naciskany przez Brukselę oraz Ukrainę. Dodał, iż Węgry są najsilniejszym bastionem narodowo-konserwatywnych sił w Unii Europejskiej, a stawką zbliżających się wyborów na Węgrzech jest bardzo wysoka.
– Jeśli wygramy, nie tylko ochronimy Węgry, ale też sforsujemy brukselską bramę postępowców. Wygramy te wybory, a potem nie zatrzymamy się, ale pójdziemy naprzód, ponieważ o przyszłości Europy nie powinni decydować biurokraci, ale narody Europy – akcentował premier Węgier.
W konferencji wzięli udział liderzy europejskich partii konserwatywnych m.in. były premier Polski, Mateusz Morawiecki.
TV Trwam News



