fot. twitter.com/AndrzejDuda2020

Prezydent A. Duda apelował do marszałków Sejmu i Senatu o rozwiązania ws. wyborów, które będą do zaakceptowania przez wszystkie strony sceny politycznej

Prezydent RP Andrzej Duda w trakcie rozmów z marszałkami Sejmu i Senatu apelował o takie rozwiązania w sprawie wyborów, które będą do zaakceptowania przez wszystkie strony sceny politycznej. Mówił o tym w trakcie wywiadu dla Telewizji Polskiej.

 

Prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie zamieszania wokół wyborów prezydenckich dziesiątego maja. Odpowiadając na zarzuty o brak zaangażowania w rozwikłanie sporu, wskazał na przepisy konstytucji, które precyzyjnie ustalają możliwy termin wyborów.

– Ci, którzy dzisiaj pokrzykują – przede wszystkim ze strony opozycji – że nie zabrałem głosu, jeszcze głośnej by krzyczeli, gdybym ten głos zabrał: że ingeruję w proces wyborczy, że jako kandydat wtrącam się w wybory, że próbuję manipulować procesem wyborczy. Otóż właśnie nie. Dlatego spokojnie stałem z boku – powiedział Andrzej Duda.

https://twitter.com/tvp_info/status/1260641356378263558

W środę prezydent Andrzej Duda spotkał się w sprawie nowych wyborów prezydenckich z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim, a we wtorek z marszałek Sejmu Elżbietą Witek.

– Po to, żeby poprosić ich o to, aby w miarę koncyliacyjnie to wszystko się odbyło, aby przyjęte zostały takie rozwiązania, które w miarę możliwości będą do zaakceptowania przez wszystkie strony sceny politycznej i aby wybory mogły spokojnie się odbyć – zaznaczył prezydent RP.  

Obecny projekt zakłada rozwiązanie mieszane, czyli głosowanie tradycyjne oraz głosowanie korespondencyjne dla tych, którzy boją się o swoje zdrowie.

 

TV Trwam News

drukuj