fot. Tomasz Strąg

Prezes PiS: Nie możemy zaakceptować braku rekompensat za niemieckie zbrodnie i działania ZSRS

W żadnym wypadku nie możemy zaakceptować sytuacji, w której nie otrzymaliśmy rekompensaty nie tylko za niemieckie zbrodnie, lecz także za skutki działań ZSRS wobec Polski, na które Zachód się zgadzał – powiedział w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS był pytany o głosy, że być może ws. roszczeń Polska powinna porozumieć się ze środowiskami żydowskimi, aby one poparły starania Polski o odszkodowanie za zniszczenia dokonane przez Niemcy w czasie II wojny światowej, a Polska w tej kwocie uwzględniłaby kwestię mienia obywateli narodowości żydowskiej.

Jarosław Kaczyński zaznaczył, że nie wie, czy taki scenariusz jest możliwy, ponieważ badanie sprawy odszkodowań jest dopiero na etapie Parlamentu. Zwrócił uwagę na „absolutnie kluczową sprawę”, czyli to, że Polska nie otrzymała odszkodowań za zniszczenia wojenne.

„W żadnym wypadku nie możemy zaakceptować sytuacji, w której nie otrzymaliśmy rekompensaty nie tylko za niemieckie zbrodnie, lecz także za skutki działań ZSRS wobec Polski, na które Zachód się zgadzał. I mamy także za nie płacić” – wskazał polityk.

Jak mówił, jest oczywiste, że polskie prawo nie może ustanawiać przywilejów dla jakiejś grupy ze względów etnicznych. Podkreślił, że prawo musi działać wobec wszystkich.

„To jest fundamentalna zasada społeczeństw, w których uznawana jest zasada równości wobec prawa. A przyjęcie zasad, które są postulowane przez niektóre środowiska, oznaczałoby zniszczenie całego porządku społecznego. Całkowite zdestabilizowanie systemu własnościowego i wreszcie obłożenie potomków biednych Polaków wielkim podatkiem na rzecz potomków bogatych Polaków. Nikt się na to nie zgodzi. Takie żądania to są rojenia” – mówił Jarosław Kaczyński.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości w tym samym wywiadzie odniósł się do kwestii nowelizacji ustawy o IPN. Ocenił, że „sprawa nie jest prosta”.

„W tle jest także kwestia roszczeń, bo chociaż może nie ma bezpośredniego związku między tymi sprawami – chcę wierzyć, że go nie ma – to jednak zbieżność czasowa jest oczywista. Chodzi o mienie obywateli RP narodowości żydowskiej, którzy zginęli z rąk Niemców w czasie wojny i nie pozostawili spadkobierców (…). Co do samej nowelizacji (ustawy o IPN-PAP) to mogę powiedzieć tyle, że jest ona obowiązującym w Polsce prawem. Nie wiem, jaką decyzję podejmie Trybunał Konstytucyjny, zobaczymy” – dodał prezes PiS.

Polityk podkreślił, że jeśli chodzi o nowelę ustawy o IPN, „na pewno intencją ustawodawcy nie było karanie kogokolwiek za wspomnienia, nawet te najbardziej surowe wobec pojedynczych Polaków czy też grup, społeczności”.

„I na pewno na mocy tego prawa, nikt za wspomnienia, relacje, badanie historii, opisywanie niegodziwości czy wręcz zbrodni, jakich dopuszczali się obywatele Polski, nie będzie miał najmniejszych problemów” – zapewnił prezes PiS.

Jarosław Kaczyński mówił również o sporze Polski z Komisją Europejską ws. reformy sądownictwa w naszym kraju. Zaznaczył, iż porozumienie jest możliwe.

„Planujemy dokonać zmian w prawie uzgodnionych z KE” – zapowiedział, dodając, iż nie jest to łatwe, „ale unormowanie sytuacji tego wymaga”.

Na uwagę dziennikarza, że premier Mateusz Morawiecki oszacował szanse na zakończenie sporu na 70 proc., lider PiS odparł: „Ja mogę powiedzieć – 80 proc. I uważam, że może się to stać niebawem”.

PAP/RIRM

drukuj