Premier Ukrainy poda się do dymisji
Arsenij Jaceniuk ma dziś oficjalnie złożyć rezygnację z funkcji premiera Ukrainy. Polityk kilka dni temu podał się do dymisji, ponieważ stracił poparcie w parlamencie. Jest krytykowany za zbyt powolne reformy i brak postępów w walce z korupcją.
Kandydatem na nowego szefa ukraińskiego rządu jest przewodniczący parlamentu Wołodymyr Hrojsman. Już wczoraj zapowiedział, że ma kandydatów na ministrów. Gabinet będzie reformatorski i doprowadzi do odrodzenia wzrostu gospodarczego – zapewnił.
Kmdr por. rez. dr Bohdan Pac, specjalista ds. bezpieczeństwa uważa, że dymisja Arsenija Jaceniuka rozładuje napięcia polityczne na Ukrainie.
– Arsenij Jaceniuk do tej pory był postrzegany nie tylko, jako polityk pro-zachodni, ale przede wszystkim o silnych poglądach liberalnych i mało energicznie walczący z korupcją. Ta dymisja jest pewnym rozładowaniem napięcia politycznego w społeczeństwie, jak również wśród polityków ukraińskich. Z drugiej strony, dymisja ma na celu przyciągnięcie do koalicji rządzącej deputowanych niezależnych w Parlamencie ukraińskim i przywrócenia tej koalicji większości parlamentarnej. Dotychczas rząd, od kilku miesięcy, tej większości był pozbawiony – wyjaśnia Bohdan Pac.
Arsenij Jaceniuk zasiadł na fotelu premiera Ukrainy po kijowskim euromajdanie. Od władzy został wówczas odsunięty m.in. prezydent Wiktor Janukowycz.
RIRM
