fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Premier RP: Zrobię wszystko, żeby zwiększyć patrole na granicy

Zrobię wszystko, żeby zwiększyć patrole na granicy z Białorusią, żebyśmy mogli pomóc wszystkim, którzy znajdą się w trudnych warunkach – zapewnił premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił także, że budowa muru na granicy z Białorusią jest potrzebna, aby zabezpieczyć się przed szantażem migracyjnym.

Sejm uchwalił w czwartek ustawę o budowie zabezpieczenia granicy państwowej; zgodnie z regulacją na polskiej granicy stanowiącej granicę zewnętrzną UE powstanie bariera zabezpieczająca przed nielegalną migracją. Szacowany koszt planowanej inwestycji to 1 mld 615 mln złotych. [czytaj więcej] 

Szef rządu podczas piątkowej sesji Q&A na Facebooku był pytany przez internautów, czy decyzja o murze na granicy została podjęta, ponieważ takie rozwiązanie sprawdza się w innych krajach, czy rząd chce sobie „podbić słupki w sondażach”.

„Robimy to wyłącznie po to, żeby zabezpieczyć się w dłuższej perspektywie przed szantażem migracyjnym, w tym przypadku ze strony pana (prezydenta Białorusi, Aleksander) Łukaszenki i jego mocodawcy z Moskwy, czyli pana prezydenta (Rosji, Władimira) Putina” – zapewnił Mateusz Morawiecki.

Jak podkreślił, Polska nie chce być przedmiotem szantażu.

„Nie chcemy, żeby ci ludzie, biedni skądinąd, będący przedmiotem instrumentalizacji ze strony Aleksandra Łukaszenki, byli ściągani na Białoruś tylko po to, aby przypuszczać szturm migracyjny na polską granicę” – dodał.

„Chcemy tę granicę zabezpieczyć raz, a dobrze, stąd przyjęta ustawa przez rząd, stąd rozwiązania, które zaproponowaliśmy i przystępujemy do ich realizacji tak, aby reżim Aleksandra Łukaszenki wiedział, że nie damy się zaszantażować” – powiedział.

Premier zapowiedział też, że „zrobi wszystko, żeby zwiększyć patrole na granicy, żeby wszyscy ci, którzy znajdą się w trudnych warunkach, żebyśmy mogli im pomóc, żebyśmy uratowali ich życie i robimy codziennie”.

PAP

drukuj