Premier RP: Na razie nie ma potrzeby wprowadzania narodowej kwarantanny
Nie ma na razie potrzeby wprowadzania narodowej kwarantanny – informuje premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu tłumaczy, że udało się wyhamować rosnącą liczbę zakażeń.
Drugi dzień z rzędu resort zdrowia odnotowuje poniżej 25 tys. nowych zakażeń koronawirusem.
– Dane z tego tygodnia sprawiają, że w najbliższych dniach, nie musimy wprowadzać narodowej kwarantanny – wskazał Mateusz Morawiecki.
Szef rządu tłumaczył, że próg alarmowy, który będzie oznaczał silne ograniczenie mobilności i narodową kwarantannę, został ustalony na poziomie 70-75 zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Dziś ten próg to 65 zakażeń na 100 tys. osób.
– W ostatnich dniach udało nam się wyhamować dokładnie przed punktem krytycznym, jednak dystans, jaki nas dzieli od progu narodowej kwarantanny, nadal jest niewielki i nie pozwala na swobodę – mówił.
Na razie nie została wynaleziona szczepionka przeciwko COVID-19. Premier poinformował, że rząd przygotowuje infrastrukturę medyczną pod zakup i przyjęcie szczepionek przeciwko koronawirusowi. Dziś szef rządu rozmawiał z przedstawicielem jednego z koncernów farmaceutycznych. [czytaj więcej]
– Chcemy rozpocząć szczepienia od osób wysokiego ryzyka: od naszych mam, ojców, babć, seniorów, od tych, którzy są najbardziej narażeni na działanie koronawirusa, ale także od personelu medycznego i służb mundurowych – poinformował Mateusz Morawiecki.
Według deklaracji premiera, szczepienia mają być dobrowolne. Konferencja Episkopatu Polski wyrażała już poparcie dla prac nad szczepionkami chroniącymi przed COVID-19 – takimi, które nie budzą poprzez stosowaną biotechnologię zastrzeżeń etycznych, a zwłaszcza nie bazują na materiale biologicznym pochodzącym z tzw. aborcji. Główny doradca premiera ds. epidemii prof. Andrzej Horban tłumaczył, że dziś w Polsce skala zakażeń jest tak duża, że nawet 80 proc. społeczeństwa może przechorować koronawirusa zanim będzie dostępna skuteczna terapia.
TV Trwam News



