Premier przyjął rezygnację szefa ABW
Premier Donald Tusk przyjął rezygnację Krzysztofa Bondaryka ze stanowiska szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.Pełniącym obowiązki szefa ABW będzie teraz jego dotychczasowy zastępca Dariusz Łuczak.
Zastępca przewodniczącego sejmowej speckomisji poseł Marek Opioła mówi, że sytuacja jest niepokojąca. Wyjaśnia, że premier złamał ustawę, pomijając członków sejmowej komisji przy podejmowaniu decyzji.
W związku z tym poseł zapowiedział, że zaproponuje, by sejmowa komisja przyjęła dziś dezyderat w tej sprawie.
– Uważamy, że premier Donald Tusk podając informację, że odwołał szefa ABW złamał ustawę o ABW mówiącą o tym, że Komisja do Służb Specjalnych powinna być poinformowana o tym fakcie i powinna być zasięgnięta opinia, dopiero wtedy może premier podejmować taką decyzję. My jako członkowie Komisji do Służb Specjalnych nie mieliśmy żadnej wiedzy, nie wpłynął do nas żaden komunikat w tej sprawie. W związku z tym jako PiS zgłaszam dezyderat wzywający premiera do wyjaśnienia przed komisja, dlaczego się tak stało i dlaczego świadomie premier łamie prawo – powiedział poseł Marek Opioła.Szkoda, że tak późno doszło do zmiany na stanowisku szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego – mówi Bogdan Święczkowski, były szef ABW Jak dodaje dotychczasowe działania Bondaryka to pasmo porażek.
– Krzysztof Bondaryk nie zasługiwał, aby kierować Służbą Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Proszę pamiętać, że był on prominentnym działaczem PO i został z nadania politycznego szefem tej agencji. Ostatnie 5 lat to pasma porażek, kompromitacji ABW, biorą pod uwagę w szczególności sprawa Amber Gold czy też sprawę związaną z rozdmuchaniem afery tzw. Brunona K. Jednocześnie służba ta ulegała comiesięcznemu osłabieniu. Odchodziło wielu młodych funkcjonariuszy, natomiast do służby wracali funkcjonariusze związani z dawnym reżimem także komunistycznym – dodaje Bogdan Święczkowski.Bogdan Święczkowski wiąże przyczyny decyzji o dymisji Krzysztofa Bondaryka z degradacją, jaka miałaby go dotknąć po wprowadzaniu reformy służb specjalnych, którą zapowiedział premier Donald Tusk.
– Myślę, że Krzysztof Bondaryk nie chciał brać udziału w tej szopce przygotowanej przez Donalda Tuska. Natomiast ważniejszy od tego jest fakt, kto będzie nowym szefem ABW. Czy będzie to polityczny aparatczyk związany bardzo mocno z PO, który będzie chciał realizować interesy polityczne tej partii, czy to jest fachowiec apolityczny, który postara się wzmocnić tę służbę biorąc pod uwagę zaplanowane przez Donalda Tuska osłabienie jej zakresu działania, jej możliwości operacyjno-śledczych – powiedział Bogdan Święczkowski.
Wypowiedź Bogdana Święczkowskiego:
Wypowiedź posła Marka Opioły:
RIRM
***
BIURO PRASOWE
KLUBU PARLAMENTARNEGO
PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
Warszawa, 3 stycznia 2013 r.
DYMISJA SZEFA ABW
Szanowni Państwo w załączeniu przekazujemy projekt dezyderatu ws. dymisji szefa ABW jaki posłowie PiS zaprezentują dziś na posiedzeniu Sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych.
Dezyderat nr …
Komisji do Spraw Służb Specjalnych
do Prezesa Rady Ministrów
uchwalony na posiedzeniu w dniu 3 stycznia 2013 r.
Komisja do Spraw Służb Specjalnych na posiedzeniu w dniu 3 stycznia 2013r. stwierdziła naruszenie przez Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, poprzez nie zwrócenie się do Komisji o wyrażenie opinii w przedmiocie jego odwołania.
W dniu 2 stycznia 2013 r. Centrum Informacyjne Rządu opublikowało komunikat, w którym podano, że Premier Donald Tusk przyjął rezygnację Krzysztofa Bondaryka ze stanowiska szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz że o tej decyzji poinformowane zostało Kolegium ds. Służb Specjalnych.
Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, Szefów ABW i AW powołuje i odwołuje Prezes Rady Ministrów, po zasięgnięciu opinii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Kolegium oraz Sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Zgodnie z ust. 1a powyższej normy, Prezes Rady Ministrów zwracając się do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o wyrażenie opinii, o której mowa w ust. 1, załącza opinię Kolegium do Spraw Służb Specjalnych.
Komisja oświadcza, że Prezes Rady Ministrów nie uzyskał jej opinii.
Zaniechanie Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska polegające na nie uzyskaniu przedmiotowej opinii konstytucyjnych organów nadzorujących działanie służb specjalnych stanowi naruszenie wskazanych powyżej norm ustawowych.
Komisja zwraca uwagę, że w 2008 r. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk powołując na stanowiska Szefów Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Szefa Służby Wywiadu Wojskowego również nie wykonał obowiązku uzyskania opinii Prezydenta RP, ówcześnie ŚP. prof. Lecha Kaczyńskiego.
W związku z faktem, iż Prezes Rady Ministrów już odwołał ze stanowiska Krzysztofa Bondaryka, nie istnieje podstawa prawna do wyrażenia przez Komisję opinii w tej sprawie w późniejszym terminie. Przywołane powyżej przepisy przewidują taki obowiązek wyłącznie przed odwołaniem ze stanowiska. Po tej czynności uprawnienie to wygasa.
W związku z naruszeniem art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu, Komisja zwraca się do Prezesa Rady Ministrów z prośbą o wyjaśnienie podstaw prawnych i faktycznych pominięcia Komisji w procesie odwoływania gen. bryg. Krzysztofa Bondaryka z funkcji Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
