fot. PAP/Szymon Pulcyn

Premier o naruszeniu przestrzeni powietrznej przez drony: Procedury zadziałały, proces decyzyjny był bez zarzutów

Premier Donald Tusk podkreślił podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów, że procedury w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej zadziałały, a drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone. Dodał, że proces decyzyjny był bez zarzutu.

Nadzwyczajne posiedzenie rządu zostało zwołane w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej przez drony, w trakcie ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.

Premier powiadomił, że w pierwszej części posiedzenia wezmą udział generałowie, by udzielić szczegółowych informacji nt. zdarzenia.

„Doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej przez dużą liczbę rosyjskich dronów. Te drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone” – powiedział szef rządu.

Podkreślił, że procedury zadziałały, a proces decyzyjny był bez zarzutów.

„Zagrożenie zostało wyeliminowane dzięki zdecydowanej postawie dowódców, żołnierzy, pilotów i sojuszników” – wskazał premier.

Premier poinformował, że dwukrotnie spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim, a ostatnie spotkanie odbyło się o godz. 6.30.

Donald Tusk podkreślił, że współpraca z instytucjami jest „wzorowa”.

„Jestem w stałym kontakcie. Mieliśmy już dwa spotkania dzisiaj w nocy także z panem prezydentem” – mówił premier.

Jak dodał, będzie on także rozmawiał z marszałkiem Sejmu, Szymonem Hołownią.

„Jest rzeczą bardzo ważną, aby w chwilach takiej próby wszystkie instytucje działały jak jedna pięść” – podkreślił premier.

Szef rządu ocenił, że ta sytuacja pokazuje „jak bardzo istotne są nie tylko inwestycje, ale także pełna koordynacja działań, proste procedury. Tak, aby w wypadku zagrożenia działać w sposób adekwatny i zdecydowany”.

„Te procedury zadziałały (…). Na razie, jak powiedziałem, nie mamy na szczęście żadnej informacji o ewentualnych ofiarach” – zaznaczył.

PAP

drukuj