fot. https://twitter.com/wojciechce

Premier M. Morawiecki o wypadku w Chorwacji: To pielgrzymi, którzy zmierzali do Medjugorie

Rano w tragicznym wypadku polskiego autokaru w Varazdin w Chorwacji zginęło 12 osób, a 33 są ranne i hospitalizowane; to pielgrzymi, którzy zmierzali do Medjugorie – poinformował premier RP, Mateusz Morawiecki. Na miejsce wypadku udają się minister zdrowia, Adam Niedzielski i wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Marcin Przydacz.

Chorwacka agencja prasowa HINA podała, że 12 osób zginęło, wiele zostało rannych w wypadku polskiego autobusu, do którego doszło dziś nad ranem na autostradzie A4 na północ od stolicy Chorwacji Zagrzebia.

„Dziś rano w tragicznym wypadku polskiego autokaru w Varazdin w Chorwacji zginęło 11 osób, a 34 są ranne i hospitalizowane. To pielgrzymi, którzy zmierzali do Medjugorie. Chcę przekazać moje najgłębsze wyrazy współczucia dla rodzin ofiar” – napisał szef polskiego rządu na Twitterze.

Mateusz Morawiecki dodał, że o szczegółach tragedii rozmawiał w sobotę rano z premierem Chorwacji Andrejem Plenkovicem, który zapewnił o pełnym wsparciu chorwackich służb medycznych.

„Poleciłem naszym służbom konsularnym organizację wsparcia dla rodzin uczestników wypadku” – poinformował szef rządu.

„Do Chorwacji na moje polecenie udają się dziś minister zdrowia Adam Niedzielski, wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz, a także medycy i psychologowie z Zespołu Pomocy Medycznej” – przekazał szef rządu.

Jak powiedział agencji AFP rzecznik chorwackiej policji Marko Muric, wypadek miał miejsce około godziny 5.40.

„Autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie. Kilka osób zginęło, kilkudziesięciu pasażerów jest rannych” – przekazał Marko Muric.

Do wypadku doszło na autostradzie A4, w położonym na północ od Zagrzebia regionie varażdińskim, między miejscowościami Jarek Bisaszki i Podvorec. Autobus jechał w kierunku Zagrzebia – przekazała chorwacka agencja prasowa HINA.

PAP

drukuj