fot. PAP/EPA

Prawie milion zarażonych koronawirusem na świecie

Liczba zarażonych koronawirusem zbliża się do miliona. Dotychczas na całym świecie zmarło na COVID-19 47 tys. osób.

Światowa Organizacja Zdrowia podsumowała dotychczasową skalę epidemii koronawirusa.

– W ciągu ostatnich 5 tygodni byliśmy świadkami niemal lawinowego wzrostu liczby nowych przypadków, sięgającego niemal każdego kraju, terytorium i obszaru. Liczba zgonów w ciągu ostatniego tygodnia wzrosła ponad dwukrotnie. W ciągu kilku następnych dni osiągniemy milion potwierdzonych przypadków i 50 tys. zgonów – oświadczył dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom.

Największe straty ponosi Europa.

– Od 1 marca odnotowano we Francji ponad 4 tysiące zgonów. Ostatniej doby było ich o pół tysiąca więcej niż poprzedniego dnia. 83 proc. zgonów dotyczy osób powyżej 70. roku życia – zaznaczył szef francuskiej opieki zdrowotnej Jerome Salomon.

Sytuacja pogorszyła się także w Wielkiej Brytanii. Wczoraj odnotowano rekordowy wzrost zakażeń – o ponad 4 tysiące osób. Liczba zgonów także była największa. W ciągu jednego dnia zmarło ponad pół tysiąca pacjentów.

– To był smutny, bardzo smutny dzień. Kolejne 563 przypadki zgonów są rekordowe pod względem śmierci w ciągu jednego dnia. Nasze myśli trafiają do rodzin ofiar, do wszystkich ich przyjaciół – mówił premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.

On sam od tygodnia znajduje się w kwarantannie z powodu zakażenia koronawirusem. Brytyjski rząd liczy na to, że społeczna izolacja pozwoli zahamować rozprzestrzenianie się wirusa.

– Jeśli będziemy realizować program, który wdrożyliśmy, jeśli będziemy stosować się do podjętych środków, to nie mam żadnych wątpliwości, że zaczniemy spychać statystyki w dół i odwrócimy falę koronawirusa w ciągu najbliższych kilku tygodni i miesięcy – oświadczył premier Boris Johnson.

To właśnie dzięki społecznym ograniczeniom sytuacja we Włoszech ulega poprawie. Minionej doby liczba zgonów wyniosła tam 727 i była niższa o ponad 100 osób niż we wtorek. O tysiąc wzrosła natomiast liczba wyleczonych pacjentów.

– Nie wolno nam mylić pierwszych pozytywnych sygnałów, które obecnie widzimy, z sygnałem >>jest dobrze<<. Dane i prognozy statystyczne przedstawione przez ekspertów pokazują, że jesteśmy na dobrej drodze i że podjęte przez nas do tej pory drastyczne decyzje zaczynają przynosić owoce – podkreślił minister zdrowia Włoch Roberto Speranza.

Dlatego Włochy podjęły decyzję o wydłużeniu społecznych ograniczeń.

– W oparciu o wskazania i oceny naszej komisji techniczno-naukowej, rząd postanowił przedłużyć do 13 kwietnia wszystkie wcześniej przyjęte środki, mające na celu ograniczenie działalności gospodarczej i społecznej oraz przepływu osób – powiedział Roberto Speranza.

Włochy znajdują się obecnie na drugim miejscu pod względem liczby zakażeń. Dotychczas zmarło tam ponad 13 tys. osób. Wyleczonych zostało prawie 17 tys. pacjentów.

 

TV Trwam News

drukuj