fot. pixabay.com

Pozwy sądowe skuteczną metodą w walce z posługiwaniem się przez niemieckie media określeniem „polskie obozy zagłady”

Presja na kłamliwe określenia, jak „polskie obozy zagłady” ma sens. Po tym, jak Stowarzyszenie Patria Nostra wytoczyło procesy niemieckim mediom, żadne z nich nie posłużyło się podobnym sformułowaniem. Wcześniej m.in. stacja ZDF kilka razy użyła kłamliwego zwrotu, co bardzo dotknęło byłych więźniów obozów koncentracyjnych z Polski.

Z fałszywą narracją próbowały walczyć służby dyplomatyczne, jednak nie przyniosło to skutku. Dopiero batalia sądowa powstrzymała media w Niemczech od zakłamywania historii.

Stowarzyszenie Patria Nostra wielokrotnie apelowało, że poprzez fałszywe określenia Niemcy chcą obciążyć nasz kraj winą za holokaust. Mec. Lech Obara, prezes Stowarzyszenia, poinformował, że wytaczane są kolejne procesy przeciwko szkalowaniu Polski.

– „Die Welt”, a nawet wydawnictwo Axel Springer ograniczyły się do nieposługiwania się tymi określeniami. Focus Online, ani ZDF nigdy nie wróciło do używania tego określenia. Okazuje się więc, że jest to droga skuteczna, droga, którą możemy uzupełniać dyplomatyczne interwencje. Obecnie jesteśmy w trakcie procesu z kolejnymi mediami: z bawarskim radiem B5, a także z jedną największych regionalnych gazet. Żądamy przeprosin, ale także zadośćuczynień pieniężnych – dodał mec. Lech Obara.

Stowarzyszenie Patria Nostra podejmuje szereg inicjatyw, które mają wyjść naprzeciw kłamliwej narracji niemieckiej. Jedną z nich jest ostatnia konferencja pt. „Niemcy i zbrodnie w Polsce w czasie II wojny światowej”, jaka odbyła się w Berlinie. Sympozjum zainteresowało media w Niemczech. Stowarzyszenie planuje kolejne tego typu spotkania, we współpracy ze stroną niemiecką.

 

RIRM

drukuj