fot. Twitter/Piotr Zduńczyk

Pożar kościoła Świętego Krzyża w Lublinie. Świadkowie mówią o podpaleniu

W Lublinie doszło do pożaru kościoła pw. Świętego Krzyża. Świadkowie mówią o celowym podłożeniu ognia.

Do niszczenia kościołów wprost nawoływała liderka tzw. strajku kobiet Marta Lempart. W wielu miejscach doszło do dewastacji kościołów i profanowania świętych dla nas symboli. W sieci pojawiły się grafiki przedstawiające płonące świątynie.

Dziś zapłonął kościół pw. Świętego Krzyża w Lublinie.

– Naród musi się opamiętać. Organy państwowe powinny rozstrzygać te sprawy i zahamować to, co się rozszerza – nie kryje oburzenia Mieczysław Litkowski, mieszkaniec Lublina.

Wstępne ustalenia wskazują, że doszło do celowego podłożenia ognia. Świadkowie mówili o kobiecie, która szybko oddaliła się z miejsca zdarzenia, tuż po tym jak pojawił się dym.

Pogwałcone zostały wszelkie zasady, jakie panują w cywilizowanym świecie – podkreśla prawnik i parafianin kościół Świętego Krzyża w Lublinie, Marcin Jakóbczyk.

– Wszelkie fakty mogłyby wskazać na to, że inspiracji trzeba by szukać w wydarzeniach, które miały miejsce jeszcze kilka miesięcy temu na ulicach polskich miast – rozmaitych strajkach kobiet. Ich poglądy były wyrażane w absolutnie niedopuszczalny, nielicujący z kulturą ludzką i cywilizacją łacińską, w której jesteśmy zakorzenieni. Nawet w starożytności podczas rozmaitych wojen świątynie były poza wszelkiego rodzaju konfliktami – wskazuje Marcin Jakóbczyk.

Strażakom na szczęście szybko udało się opanować ogień.

TV Trwam News

drukuj