fot. pixabay.com

Powiat opoczyński walczy o swoje dobre imię

Starostwo nie ustanie w obronie dobrego imienia powiatu opoczyńskiego. Lokalne władze są zaskoczone wyrokiem Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim. Sąd oddalił pozew o ochronę dobrego imienia powiatu przeciwko twórcom strony internetowej tzw. „Atlasu Nienawiści”.

Powiat opoczyński znalazł się w oszczerczym „Atlasie Nienawiści” po tym, gdy radni przyjęli Samorządową Kartę Praw Rodzin. Mimo, że aktywiści LGBT w prowadzą w „Atlasie” kampanię oszczerstw, sąd nie dopatrzył się naruszenia dobrego imienia.

Nasz region słynie z troski o rodzinę i każdego człowieka, dlatego zarzuty stawiane w tym dokumencie są nieprawdziwe i rażąco niesprawiedliwe – podkreśliła wicestarosta opoczyński, Maria Barbara Chomicz.

Władze powiatu nie zamierzają się poddać. Po świętach Bożego Narodzenia podejmą decyzje w sprawie dalszych kroków.

– Najzwyczajniej w świecie nie życzymy sobie, aby ktoś umieszczał tak wspaniałych ludzi, jakimi są mieszkańcy powiatu opoczyńskiego, na jakiejś kuriozalnej mapie nienawiści, która została ogłoszona nie tylko w Polsce, ale całej Europie. Ktoś, czytając na przykład o wspaniałej tradycji rodzinnej czy folklorze opoczyńskim, czy naszych osiągnięciach lub inwestycjach, będzie kojarzył nas z haniebnym pseudodokumentem, który ktoś sobie utworzył. Niestety, ale tak działają u nas sądy, że owy sąd nie dał nam prawa zażądania, aby autor tego haniebnego dokumentu wycofał nasz samorząd i miasto – podkreśliła Maria Barbara Chomicz.

W tzw. „Atlasie Nienawiści” sformułowanym przez lobby LGBT znalazło się wiele polskich powiatów, które przyjęły Samorządowe Karty Praw Rodzin.

W uchwałach tych wskazuje się m.in. instrumenty ochrony takich wartości konstytucyjnych jak: tożsamość małżeństwa, prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami czy ochrona dziecka przed demoralizacją.

Sąd w Piotrkowie Trybunalskim uznał, że taki dokument może dopuszczać możliwość formułowania twierdzeń o rzekomej nienawiści wobec osób identyfikujących się z ruchem LGBT. W obronę powiatów angażują się prawnicy m.in. z Ordo Iuris.

RIRM

drukuj