fot. PAP/Marcin Bielecki

Posłowie rozpoczęli prace nad projektem ustawy o 13. emeryturze

Zaraz po udzieleniu wotum zaufania rządowi Mateusza Morawieckiego, posłowie rozpoczęli prace nad projektem ustawy o „trzynastkach” dla emerytów. Dodatkowe wsparcie ma być finansowane z Funduszu Solidarnościowego. Mimo sprzeciwu opozycji, projekt będzie dalej procedowany.

Prawo i Sprawiedliwość proponuje, by Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych zastąpić Funduszem Solidarnościowym.

– Zgodnie z projektem ustawy, ze środków funduszu finansowane będą jednorazowe, roczne świadczenia pieniężne dla emerytów i rencistów wraz z kosztami obsługi tego świadczenia – poinformowała poseł PiS Urszula Rusecka.

Chodzi o 13. emeryturę. A to przecież jeden z flagowych projektów PiS-u, po jakie sięgnął w trakcie kampanii wyborczej. Poseł Gabriela Masłowska tłumaczyła, że rząd pomaga osobom niepełnosprawnym. Ale na tym nie może się zatrzymać.

– Do osób, które mają szczególne potrzeby, zaliczają się także emeryci i renciści oraz osoby, które pobierają rentę socjalną – wskazała Gabriela Masłowska.

Opozycja zarzucała partii rządzącej uderzenie w osoby niepełnosprawne.

– Jeśli PiS obiecał 13., 14. emeryturę, to niech sięgnie po te pieniądze z budżetu – zauważyła Beata Maciejewska, poseł Lewicy.

– Nie okradajcie więcej osób z niepełnosprawnościami – powiedziała Iwona Hartwich, poseł Koalicji Obywatelskiej.

– Ograbiają państwo Fundusz Rezerwy Demograficznej i Fundusz Wsparcia Niepełnosprawnych, po to, żeby zrealizować obietnicę 12., 13., 14., 15. emerytury – zaznaczył Jakub Kulesza, poseł Konfederacji.

Tutaj Lewica, Koalicja Obywatelska i Konfederacja mówią jednym głosem. Partia rządząca przekonuje w odpowiedzi, że nikomu nic nie zabiera, a rozszerza krąg osób, które miałyby korzystać ze środków z Funduszu Solidarnościowego.

– Nikomu nic nie zabieramy, a tym bardziej nie zabieramy osobom niepełnosprawnym – tłumaczył Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Wiceminister Stanisław Szwed podkreślał, że z każdym rokiem państwo przeznacza coraz więcej środków na wsparcie osób niepełnosprawnych.

– Łączne środki, które będziemy w przyszłym roku przeznaczać na wsparcie dla osób niepełnosprawnych wraz ze świadczeniem uzupełniającym to 27 mld zł – mówił Stanisław Szwed.

Agnieszka Ścigaj z PSL-Kukiz’15 przekonywała z kolei, że taki projekt ustawy jest próbą skonfliktowania emerytów z osobami niepełnosprawnymi.

– Stawiając i głosując przeciwko temu projektowi, wprowadzicie państwo retorykę, że nie chcemy dać 13. emerytur. To jest nieprawda. Jest w propozycji projekt, który mówi o tym, jak uczciwie pomóc emerytom. Co miesiąc nie zabierać im po prostu podatku – wyjaśniła Agnieszka Ścigaj.

Emerytura bez podatku jest jednym z głównych postulatów PSL-Kukiz’15 z kampanii wyborczej. Mimo sprzeciwu opozycji, projekt ustawy nie został odrzucony. Trafił do Sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

TV Trwam News

drukuj