fot. twitter.com

Posłowie rozpatrzą nowelizację ustawy o komisji weryfikacyjnej

Posłowie zajmą się dziś wieczorem nowelizacją ustawy o komisji weryfikacyjnej. Autorem zmian jest Prawo i Sprawiedliwość.

Przepisy zakładają m.in. możliwość zatrzymania i doprowadzenia na rozprawy świadków decyzją prokuratora okręgowego. Chodzi o osoby uchylające się od złożenia zeznań przed komisją.

Nowela przewiduje też m.in. zwiększenie kar do 10 tys. zł za pierwsze niestawiennictwo przed komisją weryfikacyjną i do 30 tys. zł za kolejne. Członkowie komisji będą ponadto mogli nakładać kary do 1 mln zł na osobę, która dopuściła się pozaprawnych działań wobec danej nieruchomości.

Przepisy mają na celu usprawnienie prac komisji i spowodowanie, że w swoim działaniu będzie ona jeszcze bardziej skuteczna – mówi poseł PiS Paweł Lisiecki, członek komisji weryfikacyjnej.

To zwiększenie kar spowoduje, że te osoby które do tej pory się wahały, czy stawać przed komisją, czy też ewentualnie nie stawać przed komisją i zapłacić niższe kary zdecydują się jednak na stanięcie przed obliczem komisji. To spowoduje większą skuteczność ze strony komisji. Oczywiście nadal będą osoby się uchylające. Możliwość doprowadzenia ewentualnie takich osób decyzją prokuratora będzie natomiast dodatkowym elementem, który spowoduje, że przed komisją te osoby jednak staną – powiedział Paweł Lisiecki.

Dotychczas – mimo wielokrotnych wezwań – przed komisją nie stawiła się prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. W jej ocenie komisja jest niekonstytucyjna. Do tej pory na prezydent stolicy nałożono kilkadziesiąt tys. zł kary.

Przepisy, którymi wieczorem zajmą się posłowie, są już po I czytaniu w Sejmie. Dziś sprawozdanie z prac nad nimi przedstawi Komisja Ustawodawcza.

RIRM

drukuj