Fot. PAP

Poseł Mastalerek złoży zawiadomienie na premiera

Poseł Marcin Mastalerek złoży dziś do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa ws. zakupu ze środków PO garniturów dla premiera Donalda Tuska i sukienek dla jego żony.

Poseł PiS stwierdził, że szef rządu rzeczy te powinien wpisać do oświadczenia majątkowego.

 – Prokuratura powinna z urzędu wszcząć śledztwo w sprawie Donalda Tuska i zatajenia przez premiera w oświadczeniach majątkowych, a także w rejestrze korzyści 250 tys. zł. na garnitury i sukienki dla żony; zatajeniu pieniędzy na wina po 700 zł. Łącznie wszystkiego było prawie 200 tys. zł. – powiedział poseł Marcin Mastalerek.

Prokuratura zajmuje się pomocą prawną udzielaną rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej ze środków klubu PiS, a nie wszczęła z urzędu śledztwa ws. premiera – dodał poseł Mastalerek. Ponadto wyraził nadzieję, że po złożeniu zawiadomienia prokuratura zajmie się tą sprawą, tak jak zajęła się pomocą prawną. Jeśli będzie inaczej, „uznam, że prokuratura jest niezależna tylko z nazwy” – stwierdził poseł Mastalerek.

Parlamentarzysta przypomniał też, że politycy PO tłumaczyli, że Donald Tusk nie musi wpisywać garniturów i sukienek do rejestru korzyści i oświadczenia majątkowego dlatego, że są to ubrania robocze.

Nie może to być ubranie robocze, dlatego że Donald Tusk jest zatrudniony w Kancelarii Premiera. Jeżeli miałoby być to ubranie robocze to musiałaby je finansować Kancelaria Premiera, np. z funduszu reprezentacyjnego. Te ubrania, wina i cygara zostały kupione ze środków Platformy Obywatelskiej – powiedział poseł Marcin Mastalerek.

Odnosząc się natomiast do wczorajszej decyzji prokuratury o wszczęciu śledztwa ws. pomocy prawnej udzielonej Jarosławowi Kaczyńskiemu poseł powiedział, że KP PIS nadal będzie udzielać takiej pomocy. Jak powiedział to odróżnia nas od Donalda Tuska, który za publiczne pieniądze walczy w sądzie z rodzinami ofiar.

RIRM

drukuj