Fot. PAP

Poseł Kaczmarek: to postępowanie stricte polityczne

„To ogromny skandal; to postępowanie stricte polityczne wymierzone przez PO w swoich przeciwników” – powiedział poseł Tomasz Kaczmarek. Poseł odniósł się w ten sposób do zarzutów jakie chce postawić jemu jako byłemu agentowi CBA i Mariuszowi Kamińskiemu, byłemu szefowi CBA a obecnie wiceprezesowi PiS – prokuratura.

Posłom zarzuca się przekroczenia uprawnień podczas czynności operacyjnych CBA. Wniosek do Sejmu o uchylenie immunitetu obu parlamentarzystów podpisał już prokurator generalny Andrzej Seremet.

– O godzinie 13.00 odbędzie się konferencja prasowa, na której wraz z panem ministrem Mariuszem Kamińskim przedstawimy nasze stanowisko. Należy jednoznacznie powiedzieć, że w to, co reprezentuje Donald Tusk, jego ministrowie, wpisała się także prokuratura. To jest jasny sygnał dla wszystkich „łapówkarzy”, którzy biorą i dają korzyści majątkowe; sygnał „jesteście bezkarni”! Natomiast funkcjonariusze policji CBA, którzy na co dzień zwalczają tego rodzaju patologie, poddawani są ewidentnie szykanom – zwraca uwagę poseł Tomasz Kaczmarek. 

W 2010 r. wszczęto śledztwo ws. ujawnienia tajemnicy państwowej i służbowej, jej bezprawnego wykorzystania oraz rozpowszechniania wiadomości ze śledztw w książce, w wywiadzie z Tomaszem Kaczmarkiem.

Do tego śledztwa stopniowo włączano inne wątki działań CBA. Chodziło o możliwe przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy CBA podczas prowadzenia sprawy Weroniki Marczuk, byłej posłanki PO Beaty Sawickiej i operacji w tzw. sprawie willi Kwaśniewskich.

Mam taką nadzieję, że w ślad za wnioskiem o uchylenie immunitetów do Sejmu poszły również decyzje z prokuratury i z CBA podpisane przez obecnego szefa CBA Pawła Wojtunika o zwolnieniu z tajemnicy. Ja chętnie opowiedziałbym szczegóły tych spraw i słuchacze Radia Maryja nie mieliby najmniejszych wątpliwości, jak sprawy przebiegały. To „nadęte” działanie stricte polityczne mające na celu zdyskredytowanie przedstawicieli PiS – podkreśla poseł Tomasz Kaczmarek.

 

RIRM

drukuj