fot. PAP/Tomasz Gzell

Pos. M. Wójcik o wejściu policji do KRS: Ta władza „pluje narodowi w tej chwili w twarz”, bo KRS jest organem konstytucyjnym

Policja i prokuratorzy weszli dziś do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Prokuratura Krajowa poinformowała o „czynnościach w biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych”. Politycy PiS zaalarmowali, że wejście policji do siedziby KRS jest przejawem bezprawnego przejęcia instytucji konstytucyjnej i podważenia zasad praworządności.

Funkcjonariusze, na polecenie Prokuratury Krajowej, prowadzili czynności w biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Według ustaleń mediów prokuratura miała szukać akt spraw dyscyplinarnych, które prowadzą legalni rzecznicy dyscyplinarni.

W tym czasie policjanci otoczyli budynek i uniemożliwili wejście do siedziby KRS zarówno sędziom, jak i posłom opozycji. Przewodnicząca KRS, Dagmara Pawełczyk-Woicka, nie została wcześniej poinformowana o interwencji.

Były wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik, na konferencji zauważył, że te działania są związane z próbą kontrolowania niezależnych organów państwowych przez prokuraturę i władze wykonawcze.

Ta władza „pluje narodowi w tej chwili w twarz”, bo przecież Krajowa Rada Sądownictwa jest organem konstytucyjnym. Pan minister Żurek był pytany tutaj w polskim parlamencie, jaką ma wiedzę na ten temat i on sprawiał wrażenie, jakby w ogóle wiedzy nie miał. On jako minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny mówi, że przecież pomieszczenia, które zajmują rzecznicy dyscyplinarni sądów, to są w tym samym budynku, gdzie jest Krajowa Rada Sądownictwa. To znaczy, że nie zna nawet komunikatu policji, bo policja napisała, że właśnie realizują czynności w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa. Otoczyli budynek. Pani przewodnicząca nie mogła opuścić budynku. Potem na chwilę spotkała się z mediami. Co tu się dzieje w naszym państwie? – pytał Michał Wójcik.

 


Działania funkcjonariuszy skomentował również były wiceminister sprawiedliwości, obecnie poseł PiS, Sebastian Kaleta. W jego ocenie to jest kodeksowe wypełnienie znamion zamachu stanu, czyli siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa.

RIRM

drukuj