fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Poprawa sytuacji w Inspekcji Weterynaryjnej

Inspekcja Weterynaryjna (IW) czuwa nad bezpieczeństwem żywności pochodzenia zwierzęcego i rozprzestrzenianiem się chorób zakaźnych zwierząt. W ostatnich latach pracownicy instytucji protestowali, walcząc o poprawę swojej sytuacji zawodowej, a także o bezpieczeństwo zdrowotne żywności. „Znaczące niedobory kadrowe stanowiły zagrożenie. Nasze działania przyniosły jednak znaczącą zmianę” – wskazał Witold Katner. Część problemów IW została zażegnana. Rzecznik Prasowy Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej dodał jednak, że wciąż nie rozwiązano sytuacji urzędowych lekarzy weterynarii, którzy pracują na podstawie wyznaczenia przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. 

– Polska weterynaria jest fundamentem nowoczesnego państwa, członka Unii Europejskiej. (…) Rolą polskiej weterynarii jest dbanie o bezpieczeństwo żywności; dbanie o zdrowie zwierząt, przez co dbamy o zdrowie ludzi. Medycyna leczy ludzi, a weterynaria ludzkość. (…) Wypełniamy ogromną ilość zadań, czym pomagamy polskiej gospodarce – mówił w 2020 roku w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej Bogdan Konopka, b. Główny Lekarz Weterynarii w latach 2019-2021.

Mimo istotnej roli odgrywanej w Polsce przez Inspekcję Weterynaryjną instytucja zmagała się i wciąż zmaga z różnymi problemami. W ostatnich latach odbyło się wiele protestów pracowników IW. Podejmowane działania przynosiły efekty, choć nie były one w pełni satysfakcjonujące. Kiedy w 2019 roku pracownicy tej sfery budżetowej wyrażali swoje niezadowolenie, Komisja Finansów dokonała przesunięcia ok. 20 milionów złotych na funkcjonowanie tej instytucji.

– Obietnica ówczesnego ministra rolnictwa mówiła o 40 mln złotych, a po prawie półrocznym okresie zwodzenia nas, otrzymaliśmy 20 mln – mówiła wtedy Sara Meskel, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Inspekcji Weterynaryjnej.

To doprowadziło do kolejnych protestów oraz pism wysyłanych do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W 2022 roku powołano komitet protestacyjny składający się z sygnatariuszy Porozumienia Warszawskiego, w skład którego wchodziły instytucje zrzeszające środowiska lekarzy weterynarii i pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Działania podjęto m.in. w związku z wciąż niezadowalającą sytuacją w kwestii wynagrodzeń za wykonywanie czynności przez lekarzy weterynarii oraz części pracowników IW.

3 grudnia 2022 roku na stronie OZZPIW opublikowano komunikat, w którym zaznaczono, że długie i niezwykle trudne rozmowy z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi przyniosły pewne sukcesy.

„To sukcesy w postaci podwyżek wynagrodzeń dla pracowników Inspekcji Weterynaryjnej szczebla powiatowego, zmiany art. 16 Ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej powodującego możliwość bardziej elastycznego zawierania umów przez urzędowych lekarzy weterynarii oraz częściowych podwyżek wynagrodzeń dla nich, a także utrzymanie naliczania wynagrodzeń w dużych ubojniach od sztuki, a nie – jak było w pierwotnym projekcie – 51 zł za godzinę” – podano w komunikacie.

Sygnatariusze dokumentu wskazali jednocześnie, że należy podjąć bardziej zdecydowane i skoordynowane działania w celu uzyskania jeszcze większego wsparcia.

W rozmowie z redakcją portalową Radia Maryja Witold Katner, rzecznik Prasowy Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, odniósł się do problemów trawiących Izbę Weterynaryjną, przyznając jednocześnie, że sytuacja uległa poprawie.

– Samorząd lekarsko-weterynaryjny od ponad 10 lat walczył o poprawę katastrofalnej sytuacji kadrowo-finansowej IW. Znaczące niedobory kadrowe, wynikające przede wszystkim z rażąco niskich płac, uniemożliwiały Inspekcji efektywne wykonywanie powierzonych zadań i stanowiły zagrożenie dla jej sprawnego funkcjonowania, a w konsekwencji zagrożenie bezpieczeństwa zdrowotnego żywności pochodzenia zwierzęcego i skutecznego zwalczania chorób zakaźnych zwierząt. Było to bardzo niepokojące, zwłaszcza w kontekście walki z afrykańskim pomorem świń oraz grypą ptaków – mówił Witold Katner.

– Z zadowoleniem musimy stwierdzić, że nasze apele, wnioski, a także protesty przyniosły znaczącą zmianę tej sytuacji. Rząd podjął decyzje dotyczące zwiększenia liczby etatów oraz przyznania podwyżek wynagrodzeń – dodał.

W dużym stopniu postulaty protestujących zostały więc spełnione. Jak jednak podkreślił rzecznik Prasowy Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, „zmiany dotyczyły tylko etatowych pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Cały czas nie została rozwiązana sytuacja urzędowych lekarzy weterynarii, którzy pracują na podstawie wyznaczenia przez Powiatowego Lekarza Weterynarii”.

– To grupa około sześciu tysięcy lekarzy weterynarii, którzy wykonują m.in. badania monitoringowe zwierząt gospodarskich lub sprawują nadzór nad ubojem i badają mięso w zakładach ubojowych. Z przykrością musimy zauważyć, że sytuacja materialna tej grupy lekarzy weterynarii nie uległa należytej poprawie, mimo wielokrotnie podnoszonego przez nas problemu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Zwracamy uwagę o jak dużej grupie zawodowej lekarzy weterynarii mówimy i jak ważne zadania dla zdrowia publicznego wykonują – wskazał Witold Katner.

Na podobny problem zwrócili także uwagę m.in. pracownicy Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Na początku 2024 roku wystosowali oni list otwarty do władz państwowych, w którym poinformowali, że „ostatnie regulacje płacowe dla wszystkich grup pracowniczych w PIWet-PlB miały miejsce w 2010 roku”.

„Od tamtej pory sytuacja materialna pracowników pogarszała się w kolejnych latach, co w efekcie doprowadziło do sytuacji, w której wykwalifikowani specjaliści z wyższym wykształceniem i wieloletnim stażem za swoją odpowiedzialną pracę otrzymują wynagrodzenie na poziomie minimalnej płacy krajowej lub nieznacznie wyższe (około 70 proc. pracowników)” – oświadczono w liście.

Portal topagrar.pl poinformował, że do sprawy podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi odniósł się obecny szef resortu rolnictwa. Czesław Siekierski powiedział, że z instytucjami naukowymi jest tutaj pewien problem.

– Instytuty resortowe nie są bowiem jednostkami budżetowymi ani jednostkami naukowymi. Jest bardzo zagmatwany sposób finansowania tych jednostek. Rozmawiałem już na ten temat z ministrem ds. nauki. Będę ten temat drążył dalej. Mamy sytuację taką, że Instytut Weterynarii ogłasza zapowiedź protestu, bo tak niskie są płace. Podobną sytuację mamy także w innych instytutach – mówił minister Czesław Siekierski.

Pracownicy zażądali szybkiej i zdecydowanej reakcji ze strony rządu w kwestii podwyżki płac. Brak spełnienia prośby wystosowanej przez Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Pracowników PIWet-PIB może wiązać się z kolejnymi akcjami protestacyjnymi pracowników zajmujących się bezpieczeństwem żywności pochodzenia zwierzęcego.

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl