fot. flickr.com

Polsko-amerykański kongresmen z New Jersey wybrany na drugą kadencję do Izby Reprezentantów

Urodzony w Polsce demokratyczny kongresmen ze stanu New Jersey Tom Malinowski pokonał we wtorkowych wyborach republikańskiego rywala i uzyskał reelekcję do Izby Reprezentantów USA. Wygrał w tradycyjnie republikańskim okręgu, w którym mieści się m.in. klub golfowy Donalda Trumpa.

Jak podkreślił portal My Central Jersey, Malinowski zwyciężył z łatwością, zdobywając według wstępnych rezultatów 147 264 głosów, podczas gdy jego rywal, Tom Kean Jr., otrzymał ich 118 863. Demokrata wygrał stosunkiem 55,3 proc. do 44,7 proc. głosów.

55-letni Tom Malinowski urodził się w Słupsku. Do Stanów Zjednoczonych przybył jako sześcioletnie dziecko. Za kadencji prezydenta USA Billa Clintona pracował w Departamencie Stanu i w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Pełnił też funkcję szefa oddziału waszyngtońskiego organizacji praw człowieka Human Rights Watch. Matka kongresmena, Joanna Rostropowicz Clark, była wieloletnią współpracowniczką nowojorskiego „Nowego Dziennika”.

Tom Malinowski zwyciężył w 7. okręgu kongresowym w New Jersey, który tradycyjnie opowiadał się za umiarkowanymi Republikanami. W ostatnich latach sytuacja zmieniła się wraz z napływem mieszkańców urodzonych za granicą.

Według My Central Jersey to jeden z najbogatszych okręgów kongresowych w Stanach Zjednoczonych. Plasuje się na piątym miejscu pod względem średnich dochodów.

„Ojciec Keana, były gubernator, który służył przez dwie kadencje w latach 80., mieszka w Bedminster, a Christine Todd Whitman, która przez dwie kadencje była gubernatorem (z tego okręgu) w latach 90., dorastała w hrabstwie Somerset i mieszka w hrabstwie Hunterdon” – podkreśla portal.

Jak wyjaśnia umiarkowani Republikanie, tacy jak Whitman, nie są zadowoleni ze zmian w Partii Republikańskiej za administracji Trumpa. Whitman nawet poparła Bidena w przemówieniu na ogólnokrajowej konwencji Demokratów.

Kampania wyborcza obydwu rywali przebiegała wzdłuż linii partyjnych. Zwolennicy Keana zarzucali Malinowskiemu, że jest zbyt liberalny. Malinowski atakował Keana za powiązania z firmami farmaceutycznymi.

Zdaniem szefa Kongresu Polonii Amerykańskiej w New Jersey Andrzeja Burghardta, Malinowski jest obecnie prawdopodobnie jedynym członkiem Izby Reprezentantów urodzonym w Polsce.

PAP

drukuj