fot. PAP/Marcin Obara

Polskie władze: Imperializm rosyjski i gazociąg Nord Stream II zagrożeniem dla NATO

Imperializm rosyjski i gazociąg Nord Stream II – te elementy prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki wymienili wśród największych zagrożeń dla stabilności Sojuszu Północnoatlantyckiego. Posiedzenie plenarne z udziałem przedstawicieli polskich władz kończy trwające od piątku w Warszawie Zgromadzenie Parlamentarne NATO.

W trakcie debaty Zgromadzenia Parlamentarnego NATO Andrzej Duda podkreślał, że gwarancją bezpieczeństwa obszaru euroatlantyckiego są więzi łączące Europę i Amerykę Północną.

– Stabilna i bezpieczna Europa to najlepsza w historii amerykańska inwestycja na świecie. Rozwój wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony Unii Europejskiej oraz intensyfikacja współpracy UE z Sojuszem leżą w naszym wspólnym interesie – mówił prezydent.

Polska ma swój znaczący wkład w NATO m.in. poprzez wzrost wydatków na obronność. Jak tłumaczył Andrzej Duda, jest on potrzebny dla bardziej sprawiedliwego podziału kosztów bezpieczeństwa między Europą i USA. Polska jest również politycznie, finansowo i militarnie zaangażowana w realizację wszystkich najważniejszych postanowień NATO.

– Nasi żołnierze uczestniczą w wysuniętej obecności NATO na Łotwie i w Rumunii, ale także kontynuują zaangażowanie w misjach Sojuszu w Kosowie, Afganistanie i szkoleniu irackiej armii – dodał prezydent.

Zaangażowanie Polski w realizację głównych celów NATO wybrzmiało także w wystąpieniu premiera Mateusza Morawieckiego. Szef polskiego rządu upominał się o interes Europy Środkowo-Wschodniej. Główne zagrożenie stanowi tutaj gazociąg Nord Stream II.

– Jest to czas, w którym należy powtórzyć za premierem Ukrainy: Nord Stream II to nowa broń hybrydowa wymierzona w kraje UE i NATO – akcentował Mateusz Morawiecki.

Imperializm rosyjski przejawiał się m.in. w agresji na Gruzję czy aneksji Krymu. Premier Polski podkreślił, że finanse na działania militarne Rosja czerpie właśnie z kontraktów gazowych.

– Nord Stream – ten pierwszy projekt – umożliwił Rosji pozyskanie środków, które przeznaczyła na modernizację armii – dwa lata później była agresja na Gruzję, a następnie aneksja Krymu i agresja na Ukrainę – mówił Mateusz Morawiecki.

System światowego bezpieczeństwa jest dziś testowany i podważany przez państwa stwarzające zagrożenie dla pokoju i stabilności. Najważniejszym z nich jest właśnie Rosja – to już słowa prezydenta Andrzeja Dudy.

– Z ubolewaniem trzeba stwierdzić, że Moskwa nie pogodziła się chyba nigdy z upadkiem imperialnego Związku Radzieckiego, traktując okres lat 90. – pełen nadziei na trwały pokój w Europie – jedynie jako strategiczną pauzę w konfrontacji Wschód – Zachód – stwierdził prezydent.

Konfrontacja Wschód – Zachód po raz kolejny staje się wyzwaniem dla NATO. Dlatego na najbliższym szczycie w Brukseli imperializm rosyjski powinien być jednym z głównych tematów, jakim zajmie się Sojusz – przekonywał Andrzej Duda.

TV Trwam News/RIRM

 

 

drukuj