Polska potęgą gospodarczą? S. Horbaczewski: To propaganda rządzących
Ekonomista Sławomir Horbaczewski studzi entuzjazm rządzących. W ostatnich miesiącach przedstawiciele władz sugerowali, że Polska przegania takie kraje jak Japonia, a wkrótce dogoni kolejne największe gospodarki świata.
Sławomir Horbaczewski podkreślił, że są to twierdzenia o charakterze propagandowym. Jak zauważa, rząd przekonuje, że jesteśmy potęgą, z którą świat musi się liczyć.
Tymczasem rzeczywistość wygląda inaczej z perspektywy obywateli, którzy na co dzień zmagają się z realnymi problemami życia codziennego.
Ekspert w audycji „Aktualności Dnia” na naszej antenie zwrócił uwagę na niski dochód rozporządzalny Polaków.
– Jedna rzecz to jest stworzenie takiego wrażenia, a druga rzecz to jest realna rzeczywistość. To dochód rozporządzalny, z którym przeciętne gospodarstwo domowe ma do czynienia. Dzisiaj zarówno matka, jak i ojciec w rodzinie muszą pracować, aby utrzymać rodzinę. Nie jest już tak, że jedno z rodziców pracuje, a drugie może zajmować się tylko i wyłącznie gospodarstwem domowym. Te obciążenia są coraz większe. Ludziom jest bardzo ciężko i wyraźnie trzeba powiedzieć, że ta pętla – również pętla regulacyjna – jest bardzo mocno przez aktualny rząd zaciągana – zauważa ekonomista.
Ekspert dodał, że rząd „betonuje biedę”, a w praktyce uniemożliwia wyrwanie się z niej. Jego zdaniem potrzebny jest wyraźny nacisk na swobodę działalności gospodarczej.
Zaznaczył również, że do 2023 roku funkcjonowało wiele programów społecznych, które miały włączać obywateli w życie gospodarcze. Dziś – jak ocenił – propaganda idzie swoją drogą, a gospodarka swoją.
RIRM




