(fot.PAP)

Polska nie uniknie kary za nadprodukcję mleka

Choć do KE trafił polski wniosek o odstąpienie od kar za przekroczenie limitu za 2014/2015 r., to nie ma na to zgody innych państw UE – powiedział wiceminister rolnictwa, Kazimierz Plocke. Tylko 8 państw UE przekroczyło kwotę, a 20 – nie.

Polscy producenci mleka muszą zapłacić 43 mln euro kary za przekroczenie kwot produkcyjnych za rok kwotowy 2013/2014.

Spadek ceny mleka do ok. 1,25 zł/l i wysokie kary, jakie grożą polskim producentom mogą doprowadzić do bankructwa gospodarstw. Producenci domagają się od rządu realnej pomocy i zdecydowanej interwencji w UE. Komisja rolnictwa przygotowała dezyderat w tej sprawie – mówi poseł Jan Krzysztof Ardanowski, były wiceminister rolnictwa.

Może konsumenci nie wiedzą, ale ceny mleka płacone rolnikom do niedawna wynosiły 1,60 zł /1,70 zł za litr. W tej chwili spadły do ok. 90 gr z tendencją malejącą. Rolnicy, którzy brali kredyty na kupno stada podstawowego, na budynki, maszyny, urządzenia, są bardzo często bankrutami. Jeżeli nie zastosujemy pomocy, to te gospodarstwa – bardzo nowoczesne, jedne z najnowocześniejszych gospodarstw w Polsce – niestety, będą bankrutowały. Również uwolnienie kwoty od przyszłego roku sprawi, że tylko gospodarstwa bardzo duże będą sobie jakoś radziły, ale „duże” w kategoriach europejskich, nie polskich. Te, które się wydają w Polsce dużymi, są w skali Europy gospodarstwami małymi. Muszą być jakieś mechanizmy, które pozwolą również gospodarstwom mniejszym utrzymać produkcję mleka – zwraca uwagę poseł Krzysztof Ardanowski.

Producenci mleka są zdesperowani i gotowi przyjechać protestować do Warszawy. Obecnie po pięciu miesiącach roku kwotowego 2014/2015 przekroczenie kwoty mlecznej wynosi już ok. 7 proc.

Najwięksi w UE producenci mleka: Francja, Niemcy, Włosi zwiększają produkcję mleka i Polska nie może zostać w tyle.

Od 1 kwietnia 2015 r. nie będą już bowiem obowiązywały żadne ograniczenia produkcji mleka w UE.

RIRM

drukuj