fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Projekt ustawy o sukcesji firm rodzinnych trafił do konsultacji

Płynne kontynuowanie działalności firmy po śmierci przedsiębiorcy – to główne założenie projektu ustawy o sukcesji firm rodzinnych. Przygotowana przez resort rozwoju propozycja trafiła już do konsultacji.

Ustawa miałaby zapobiec sytuacji, w której firma jest zamykana wraz ze śmiercią jej właściciela. Przepisy miałyby też ułatwić przeprowadzenie firmy przez okres formalności spadkowych.

To bardzo dobra wiadomość dla przedsiębiorców – mówi poseł Adam Abramowicz z sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju. Jak dodaje, to środowisko czekało na taką ustawę bardzo długo.

– Przedsiębiorcy czekali na to prawo od dawna, zwłaszcza firmy rodzinne, tak ważne dla polskiej gospodarki. W obecnym stanie prawa, w momencie śmierci właściciela, firmy rodzinne stają w dramatycznej  sytuacji. Od dawna  przedsiębiorcy apelowali o te zmiany i w planie ministra Morawieckiego znalazła się obietnica uregulowania. To bardzo dobra wiadomość i bardzo się z tego cieszymy. Wczoraj na komisji gospodarki, kiedy wiceminister rozwoju referował nam stan realizacji planu Morawickiego, uzyskaliśmy tę informację. To również dobra wiadomość dla pracowników – wskazuje poseł Adam Abramowicz.

Obecne regulacje ograniczają się w zasadzie tylko do kwestii dziedziczenia majątku firmy. Po śmierci właściciela firmy wygasają m.in. umowy o pracę, kontrakty handlowe, zezwolenia czy koncesje. Projekt zmieni ten stan.

Przewidziano w nim też zwolnienie z podatku od spadków nabycia przedsiębiorstwa przez osoby, które będą je prowadziły, niezależnie od pokrewieństwa ze zmarłym przedsiębiorcą.

Regulacje miałyby zacząć obowiązywać od początku przyszłego roku.

RIRM

drukuj