fot. Tomasz Strąg

Premier M. Morawiecki: Chciałbym, byśmy rządzili kilka kadencji, wtedy będziemy mogli trwale odmienić Polskę

Chciałbym, byśmy rządzili kilka kadencji, bo wówczas będziemy w stanie trwale odmienić Polskę; jako kraj mamy ogromną szansę przed sobą, ale nasze reformy mogą zostać odwrócone – podkreślił w wywiadzie dla tygodnika „Sieci” premier Mateusz Morawiecki.

Premier zaznaczył, że jego pierwsze sześć miesięcy jako premiera „było trudne”.

Po kilku dniach art 7., po pierwszym miesiącu ustawa o IPN, po pierwszych trzech miesiącach sprawa nagród, po czterech miesiącach – potężny protest niepełnosprawnych – wymieniał szef rządu.

Zaznaczył, że do tych spraw doszła jeszcze afera GetBack, w którą – jak ocenił – „próbują ubrać prawicę”. Zapewnił, że afera ta zostanie „bardzo dokładnie i do spodu wyjaśniona”.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że dotąd „brakowało czasu na myślenie strategiczne”, ale – jak zaznaczył – obecnie może się już na tym skoncentrować.

Bardzo pomagają mi spotkania ze zwykłymi Polakami – zaznaczył premier.

Pytany, ile jest prawdy w doniesieniach o konflikcie w rządzie, Morawiecki powiedział, że publikacje medialne na ten temat są „najczęściej wyssane z palca”. Podkreślił, że np. ma i miał dobre relacje z byłym ministrem rolnictwa Krzysztofem Jurgielem.

Sugerowanie mi zamiaru zdymisjonowania ministra  Mariusza Kamińskiego czy ministra Krzysztofa Tchórzewskiego jest również kosmicznym pomysłem – podkreślił premier.

Na pytanie czy podtrzymuje swoją deklarację sprzed ponad roku, że PiS będzie rządziło do 2031 r. Mateusz Morawiecki odparł: „Bardzo chciałbym, byśmy rządzili kilka kadencji, bo wówczas będziemy w stanie trwale odmienić Polskę”.

Jako kraj mamy ogromną szansę przed sobą. Te reformy mogą jednak zostać odwrócone. Mam nadzieję, że będziemy w stanie przekonać do siebie kolejne grupy obywateli. I naprawiając błędy bezwzględnej dla dużej części społeczeństwa transformacji III RP, budować sprawne państwo i nowoczesną gospodarkę opartą w coraz większym stopniu na polskim kapitale i podejściu solidarnościowym – zaznaczył szef rządu.

Premier Morawiecki był też pytany czy ustawa tzw. 2.0, która reformuje system szkolnictwa wyższego, ma jego pełne wsparcie.

Do tej ustawy zostało wprowadzone kilkadziesiąt istotnych poprawek i dziś mamy wokół niej szeroki konsens. Ma ona również moje poparcie – zadeklarował premier.

Piąta i czwarta setka, jeśli chodzi o pozycję naszych uczelni w rankingu uniwersytetów, to nie jest szczyt moich marzeń, ani szczyt możliwości polskich uczelni – podkreślił Mateusz Morawiecki

PAP/RIRM

drukuj