fot. PAP/Radek Pietruszka

Porozumienie w Zjednoczonej Prawicy

Jarosław Kaczyński wejdzie do rządu. Będzie wicepremierem. To pod jego nadzorem znajdzie się Ministerstwo Sprawiedliwości. To najnowsze ustalenia, jakie zapadły wewnątrz obozu rządzącego. Dziś mają być kontynuowane rozmowy o ostatecznym kształcie koalicji.

Podpisanie nowej umowy koalicyjnej między Prawem i Sprawiedliwością, Solidarną Polską i Porozumieniem to już tylko kwestia czasu.

– Zjednoczona Prawica przetrwa. Ministrem sprawiedliwości i  Prokuratorem Generalnym jest Zbigniew Ziobro i nim będzie – powiedział Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu.

W czwartek po godz. 20.00 zakończyło się spotkanie kierownictwa PiS-u. Rozmowy, w których udział brali m.in. Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki, trwały ok. 3 godzin.

„Zakończyło się posiedzenie kierownictwa. Dotyczyło oceny osiągniętego porozumienia w ramach Zjednoczonej Prawicy. Istotą tego porozumienia jest wola wspólnej i solidarnej pracy dla Polski” – poinformowała Anita Czerwińska, rzecznik PiS.

Rozmowy na temat ostatecznego kształtu przyszłej koalicji będą kontynuowane dzisiaj. Z nieoficjalnych informacji, jakie przebijają się w mediach, wynika, że koalicjanci w ramach planowanej rekonstrukcji otrzymają po jednym resorcie. Do rządu ma wrócić Jarosław Gowin. Medialne doniesienia wskazują, że pokieruje resortem rozwoju.

– Osiągnęliśmy 100-procentową zgodę co do tego, jak ma wyglądać rola Porozumienia w przyszłym rządzie – zaznaczył Jarosław Gowin, lider Porozumienia.

Do rządu wejdzie Jarosław Kaczyński. Będzie wicepremierem, co potwierdził wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

– Tak, wicepremierem. I Ministerstwo Sprawiedliwości będzie mu wtedy bezpośrednio podlegać – wskazał Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu.

Jarosław Kaczyński ma przejąć nadzór nad resortami siłowymi: Ministerstwem Sprawiedliwości, resortem obrony narodowej i Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Będzie pełnił funkcję rozjemcy w sporach między Mateuszem Morawieckim i Zbigniewem Ziobrą – tłumaczył politolog dr Krzysztof Kawęcki.

– To może być jedna z przesłanek wejścia Jarosława Kaczyńskiego do rządu, żeby w jakiś sposób nadzorować czy moderować ten układ – podkreślił dr Krzysztof Kawęcki.

Już wcześniej o możliwości wejścia Jarosława Kaczyńskiego do rządu był informowany prezydent Andrzej Duda. Wewnątrz samego obozu władzy funkcja dla prezesa PiS-u nie jest nowością.

– Pan prezydent Andrzej Duda zna tę koncepcję od dłuższego czasu. Na początku września był w tej sprawie konsultowany. Jest to propozycja, która jest w pełni zaakceptowana przez pana prezydenta i popierana – zaznaczył Błażej Spychalski w Polsat News, rzecznik Prezydenta RP.

W całej grze wewnątrz obozu władzy nie są najważniejsze personalia – mówił prof. Mieczysław Ryba.

– Pytanie jest, jaki będzie program. Czy program będzie ten, który był kiedyś zapisany, jako program prawicowy w obronie rodziny, itd. Czy też PiS skręci w kierunku lewicy, jak przy okazji ustawy zwierzęcej – powiedział prof. Mieczysław Ryba, historyk i politolog.

Prawo i Sprawiedliwość przy okazji forsowania ustawy o „ochronie zwierząt” spotkało się z zarzutami, że realizuje lewicową agendę programową.

TV Trwam News

drukuj