fot. pl.wikipedia.org

PiS chce zmian w ustawie o komisji weryfikacyjnej; projekt noweli ustawy trafił do Sejmu

Politycy Prawa i Sprawiedliwości przedstawili propozycję zmian do ustawy o komisji weryfikacyjnej ds. warszawskiej reprywatyzacji. W sumie zaproponowali 34 poprawki. Parlamentarzyści chcą m.in. rozwiązać problem przewlekłości postępowań oraz wprowadzić wyższe kary, które spowodują, że świadkowie będą stawać przed komisją. Projekt noweli ustawy trafił dziś do laski marszałkowskiej.

Jan Mosiński, członek komisji weryfikacyjnej, na konferencji prasowej przedstawił dziś propozycję zmian.

Chcemy, aby w myśl projektowanych zmian przyspieszyć prace komisji. Druga kwestia to mobilizujące kary pieniężne – podwyższamy pułapy kar. Do tej pory było 3 tys. zł w razie niestawiennictwa strony lub świadka. Podwyższamy to do 10 tys. zł, a w razie ponownego niestawiennictwa do nawet 30 tys. zł – poinformował Jan Mosiński.

Parlamentarzyści proponują także przepis dotyczący zatrzymania osoby, która wielokrotnie nie stawiła się na rozprawę. Taka osoba miałaby zostać doprowadzona na posiedzenie komisji weryfikacyjnej. Wniosek w tej sprawie miałby trafić do prokuratury.

Ponadto członkowie komisji chcą mieć także większą wiedzę o działaniach prokuratury ws. reprywatyzacji. Chodzi o usprawnienie przepływu informacji między prokuraturą, a komisją.

Dziś Komisja weryfikacyjna rozpatruje sprawę reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Hożej. Miasto przekazało budynki handlarzowi roszczeń. Marek M. nabył roszczenia do połowy Hożej 25a za 550 zł. Jako świadków na dzisiejszą rozprawę wezwano m.in mieszkańców tych nieruchomości oraz Krzysztofa Ratowskiego – byłego kierownika działu nieruchomości dekretowych w Biurze Gospodarki Nieruchomościami.

 

RIRM

drukuj