A. Bujara: Nie wierzę w czterodniowy tydzień pracy. To jest kiełbasa wyborcza, która została rzucona przed wyborami prezydenckimi

Pracownikom handlu funduje się pracę siedem dni w tygodniu, a tutaj chce się wprowadzić czterodniowy tydzień pracy. Nie wiemy, jak to miałoby wyglądać w handlu. Niebezpieczeństwo jest takie, że pracownik na pewnym etapie nie powinien stracić na wynagrodzeniu. Będą pilotażowe programy i środki z Funduszu Pracy, by zrekompensować pracodawcom pięć godzin tygodniowo. Nie wiemy, co się stanie się z najniższym wynagrodzeniem. Nie wiemy także, co stanie się z pracownikami, którzy czasem będą musieli pracować nawet po 10 godzin codziennie. Nie wierzę w czterodniowy tydzień pracy. To jest kiełbasa wyborcza, która została rzucona przed wyborami prezydenckimi – mówił Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

P. Czarnek: Pożar próbują podłożyć nam ci, którzy nie mają żadnych innych argumentów, więc próbują rzucić błotem w Karola Nawrockiego

Przeciwnicy Karola Nawrockiego, obywatelskiego kandydata na prezydenta RP, atakują i próbują udowodnić „przekręt” ws. zakupu mieszkania. „Pożar próbują podłożyć nam ci, którzy nie mają żadnych innych argumentów i próbują rzucić błotem w Karola Nawrockiego w sytuacji, która nie jest żadną aferą, a wręcz przykładem miłosiernego działania Karola Nawrockiego” – powiedział prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS, członek sztabu Karola Nawrockiego, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

Medialne ataki na Karola Nawrockiego

Prawo i Sprawiedliwość pokazuje dokumenty i udowadnia, że kupno mieszkania przez Karola Nawrockiego odbyło się zgodnie z prawem i w porozumieniu z panem Jerzym. Prorządowe media przekonują, że starszy mężczyzna został oszukany przez kandydata na prezydenta. Z sytuacji korzysta koalicja rządowa i angażuje do walki z Karolem Nawrockim cały aparat państwa.

Dr J. Hajdasz: Reporterzy bez Granic chwalą naszych rządzących za coś, co w mojej ocenie wymaga interwencji, wymaga protestu

Organizacje takie, jak Reporterzy bez Granic, chwalą naszych rządzących za coś, co w mojej ocenie wymaga interwencji, wymaga protestu, bo wręcz niszczy się wolne i niezależne media. To, co robi rząd Donalda Tuska w stosunku do mediów konserwatywnych czy prawicowych, to rodzaj ich zwalczania, niszczenia i ingerowania w ich sytuację organizacyjną i finansową. Takiego czegoś w wolnym demokratycznym kraju nie powinno być – mówiła we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Odroczono posiedzenie ws. zażalenia na postanowienie o areszcie dla M. Romanowskiego

Sąd Okręgowy w Warszawie odroczył do 12 maja posiedzenie w sprawie zażalenia na postanowienie o tymczasowym areszcie wobec byłego wiceministra sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego z Prawa i Sprawiedliwości. W grudniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zastosował wobec posła trzymiesięczny areszt tymczasowy. Były wiceszef resortu sprawiedliwości nie stawił się wówczas w sądzie z powodu stanu zdrowia.