Musimy wreszcie sobie zdać sprawę z tego, że w polityce, w którą jesteśmy uwikłani, największą wartością jest upływ czasu. Jeżeli 1 czerwca na własne życzenie podejmiemy złą decyzję, to będziemy musieli za to zapłacić, my, nasze dzieci i nasze wnuki, bo czasu nie będziemy mogli cofnąć. Dzisiaj więc musimy podać rękę mądrości i rozumowi. Na abnegacji intelektualnej, na niewiedzy, na głupocie, daleko nie zajedziemy, a na pewno to wykorzystają nasi wrogowie – mówił Stanisław Fudakowski, psycholog, działacz opozycji antykomunistycznej, związkowiec i członek Stowarzyszenia „Godność”, w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.