Minęły wybory, które nie były szczęśliwe dla środowisk patriotycznych. Patrząc na wynik prawicy, widzimy, że jest on bardzo okazały, niemniej obóz anty-PiS osiągnął większą liczbę głosów przy bardzo dużej frekwencji. Można wytykać błędy partii rządzącej, ale przecież PiS zrobił dużo dla zwykłych obywateli (…). Poza błędami trzeba widzieć emocje. Ludzie po ośmiu latach poczuli się znużeni konfliktem na linii PO-PiS i szukali jakiejś alternatywy. Błędem było to, że Prawo i Sprawiedliwość nie pozwoliło powstać jakiejś innej formacji, z którą mogło zawrzeć koalicję. Koalicję zawiera się we wszystkich krajach europejskich, trudno znaleźć miejsca, gdzie rządziłaby tylko jedna partia – zauważył prof. Mieczysław Ryba, politolog, wykładowca akademicki, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” emitowanym w TV Trwam.