To, co stało się zwłaszcza z obejściem postanowienia sądu apelacyjnego i awansem pani sędzi Magdaleny Wójcik, która została potem dziwnym zbiegiem okoliczności przewodniczącą wydziału i jej żenującym uzasadnieniem (trzeba rzeczy nazywać po imieniu) pokazuje, że prawda, merytoryka, prawo nie ma znaczenia. Znaczenie ma wyłącznie dobrostan jaśnie panującego nam cesarza Donalda oraz Bodnara. Żadne prawo, żadne zasady nie są respektowane. Jeżeli ksiądz Michał nie był torturowany, to pokażcie nagrania i skompromitujcie mnie i mecenasa Wąsowskiego, że my mówimy nieprawdę. Jeżeli te zarzuty są zgodne z prawem Unii Europejskiej, pokażcie analizy, że są – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja mec. Michał Skwarzyński, prawnik z Katedry Praw Człowieka i Prawa Humanitarnego KUL, obrońca ks. Michała Olszewskiego.