Polscy rolnicy nie chcą tranzytu ukraińskiego zboża przez nasz kraj

Ukraina naciska na zwiększenie tranzytu zboża przez terytorium Polski. Rolnicy mają wiele obaw.

W Polsce obowiązuje zakaz importu wybranych produktów z Ukrainy wprowadzony w 2023 roku. Jest jednak możliwe, by zboże przejeżdżało przez Polskę i było dalej przekierowane do portów i krajów sąsiednich. Jeżeli ten precedens będzie częsty, to zboże polskich rolników będzie blokowane przez to ukraińskie na rynkach i w portach.

„Jeśli przez polskie porty będzie prowadzony intensywny transfer zboża ukraińskiego do państw trzecich, to zboże naszych rolników będzie stało w kolejkach” – wskazał Jacek Czerniak, wiceminister rolnictwa.

Ukraina nadal prowadzi rozmowy z polskim rządem na temat zwiększenia ilości zboża, które miałoby być transportowane przez Polskę. Niestety część tych produktów zostaje w Polsce.

– Jest to bardzo niebezpieczne, dlatego że ten tranzyt zostaje w Polsce w dużej mierze właśnie zboże i płody rolne. Jeżeli jest cło na zwiększone limity już, no to Ukraina przewozi nam inne produkty, a więc olej rzepakowy, śruty i inne płody rolne – mówił Gustaw Jędrejek, rolnik, prezes Zarządu Lubelskiej Izby Rolniczej.

Sytuacja stwarza niebezpieczeństwo dla polskiego rolnictwa, ale również dla polskiego konsumenta. Ukraina nie ma tak wyśrubowanych norm produkcji żywności jak Polska i inne kraje UE. Produkty rolno-spożywcze są dużo tańsze, ale dużo gorszej jakości.

TV Trwam News

drukuj