fot. PAP/Darek Delmanowicz

Od wtorku granicę polsko-ukraińską będzie można przekroczyć tylko w w Dorohusku i Korczowej

Od jutra polsko-ukraińską granicę będzie można przekroczyć tylko w dwóch punktach: w Dorohusku i Korczowej. Zamknięte zostanie przejście w Hrebennem. Ukraina zamknie także ruch dla pieszych. Ma to związek z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2.

Por. Agnieszka Golias, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Straży Granicznej, poinformowała, że granicę będzie można przekroczyć jedynie samochodami osobowymi. Normalnie będzie odbywał się także ruch aut ciężarowych.

Agnieszka Golias zaznaczyła, że przejścia graniczne z Ukrainą nie są dla pieszych, ale w drodze wyjątku osoby indywidualne były odprawiane w ten sposób.

– Strona ukraińska poinformowała, że nie będzie możliwości odprawiania na granicy kogoś w ruchu pieszym. Zostaje tylko ruch samochodów osobowych. Ten, kto nie ma więc swojego samochodu, nie będzie mógł pieszo wrócić na Ukrainę. Będzie mógł wrócić koleją, drogą lotniczą lub z kimś, kto będzie przekraczał granicę samochodem i będzie miał w nim wolne miejsce – podkreśliła rzecznik prasowy Komendanta Głównego Straży Granicznej.

W związku z pandemią Polska przywróciła do 13 kwietnia kontrole na granicach wewnętrznych, czyli z krajami UE.

Przejścia są zamknięte dla cudzoziemców, a wracający Polacy muszą poddać się kwarantannie. Nie dotyczy to kierowców aut ciężarowych.

 

RIRM

drukuj