fot. PAP/Jakub Krupa

Polscy policjanci patrolują ulice brytyjskiego Harlow

Dwóch funkcjonariuszy z Komendy Głównej Policji – podkom. Bartosz Czernicki i sierż. szt. Dariusz Tybura – wspierają brytyjską policję hrabstwa Essex w patrolowaniu ulic 85-tysięcznego Harlow, gdzie przez blisko trzema tygodniami zabity został Polak.

Obaj polscy policjanci pozostaną w Wielkiej Brytanii do środy. Będą pomagali policji hrabstwa Essex dotrzeć do liczącej ponad 1,5 tys. osób polskiej społeczności w Harlow, od której będą też zbierać informacje dotyczące potencjalnych zagrożeń i incydentów na tle narodowościowym.

Na ulice Harlow polscy policjanci będą zawsze wychodzić wspólnie z przedstawicielami lokalnych służb mundurowych.

Czwartkowy patrol na Broad Walk, jednej z głównych ulic handlowych miasta, był otwarty dla mediów zainteresowanych wspólnymi działaniami polskiej i brytyjskiej policji.

„Celem naszej wizyty w Harlow jest nawiązanie współpracy z miejscową społecznością polską i ułatwienie jej kontaktu z miejscową policją. Zbieramy informacje dotyczące miejsc szczególnie niebezpiecznych i takie sugestie przekazujemy miejscowym funkcjonariuszom” – powiedział podkomisarz Bartosz Czernicki.

Sierż. szt. Dariusz Tybura dodał, że spotykają się z wielką życzliwością zarówno Brytyjczyków, jak i Polaków.

„Spotkaliśmy się z bardzo serdecznym przyjęciem brytyjskich obywateli, a także polskiej społeczności, która bardzo chętnie podchodzi do nas i wymienia swoje spostrzeżenia” – podkreślił funkcjonariusz.

Inspektor policji w Essex Alan Ray przypomniał w rozmowie z PAP, że polscy funkcjonariusze przyjechali na jej zaproszenie po ubiegłotygodniowej wizycie dyrektora Rafała Batkowskiego z biura współpracy międzynarodowej Komendy Głównej Policji. W przeszłości podobne wizyty odbywali policjanci m.in. z Arabii Saudyjskiej i Rumunii.

„Ich zadaniem jest nawiązanie kontaktu z (polską – PAP) społecznością, z którą nam czasami trudno jest się porozumieć – szczególnie z osobami, dla których angielski nie jest pierwszym językiem. Witamy ich wsparcie z otwartymi ramionami” – zaznaczył Alan Ray.

Jak dodał inspektor policji w Essex, Polacy mają przekazać polskiej społeczności informacje o tym, jak zgłaszać incydenty związane z nienawiścią na tle narodowościowym, co pozwoli na skuteczniejsze przeciwdziałanie im w przyszłości.

Pod koniec sierpnia w ataku motywowanym prawdopodobnie nienawiścią na tle narodowościowym w Harlow zginął 40-letni Polak Arkadiusz J., a drugi Polak został ciężko ranny. Kilka dni później doszło tam do podobnego incydentu, w którym lekko rannych zostało dwóch Polaków.

Komenda Główna Policji przypomniała w komunikacie, że w Wielkiej Brytanii już od kilku lat stale stacjonuje oficer łącznikowy polskiej policji, wspierany rotacyjnie przez innych funkcjonariuszy, a obecna wizyta robocza policjantów będzie podlegać dalszym ocenom, mającym na celu wypracowanie długofalowych rozwiązań służących zwiększeniu poczucia bezpieczeństwa Polaków.

PAP/RIRM

drukuj