fot. flickr.com

W Polsce pogoda będzie się już uspokajać

W większości Polski pogoda będzie się już uspokajać; najbardziej zagrożone są jednak regiony na wschodzie i południowym wschodzie –  uważa klimatolog Rafał Maszewski. Jak podkreśla, jesteśmy w szczycie sezonu burzowego.

Przez Polskę w nocy przeszły gwałtowne burze, którym towarzyszyły silne opady deszczu, wichury i trąby powietrzne. Zginęło 5 osób a 32 zostały ranne.

Najgorsza sytuacja jest w woj. kujawsko-pomorskim i pomorskim. Wichura powaliła tam tysiące drzew. Do niektórych miejsc nie można dotrzeć. Silny wiatr zerwał dachy na kilkuset domach. Zalane zostały piwnice oraz drogi.

Synoptyk Rafał Maszewski zauważa, że nad Polską starły się w nocy dwie masy powietrza: ciepłego i zimnego. Obecnie gorące powietrze jest wypychane przez chłodny front na wschód.

W większości Polski już pogoda będzie się uspokajać w dniu dzisiejszym, a najbardziej zagrożone są jeszcze województwa: wschodnie, południowo-wschodnie, gdzie po południu wzrośnie znów ryzyko silniejszych burz. Chociaż prawdopodobnie te zjawiska, które powstaną, będą już słabsze niż ta burza z ostatniej nocy, mimo wszystko miejscami mogą być oczywiście niebezpieczne. Polska jest w takim obszarze, że dość często ścierają się takie właśnie masy powietrza chłodnego znad Atlantyku i gorącego znad południowo-wschodniej Europy – podkreśla Rafał Maszewski. 

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie II stopnia przed burzami z gradem dla województw: podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego, świętokrzyskiego i podlaskiego. Alert I stopnia obowiązuje w woj. mazowieckim, łódzkim, warmińsko-mazurskim i lubelskim.

RIRM

drukuj